Kto ufa Bogu, może czuć się bezpiecznie. Proszę o otwarcie Pisma Świętego na Psalmie 21.
Jej życie jest świadectwem, że cierpienie przeżywane z miłością może stać się bramą do chwały w niebie, czyli paschą prowadzącą do zmartwychwstania.
To właśnie jest droga ucznia: nie udawać, że wszystko jest w porządku, ale z pokorą wracać do Jezusa, który potrafi podnieść nawet najbardziej zranione serce.
Gdy życie boli, odpowiedzią nie może być skracanie drogi, lecz wspólne jej przechodzenie. Tylko w ten sposób będziemy mogli zbudować naprawdę sprawiedliwe społeczeństwo, w którym nikt nie czuje się samotny ani odrzucony – piszą biskupi hiszpańscy w nocie dotyczącej tzw. wspomaganej śmierci 25-letniej Noelii Castillo Ramos z Barcelony.
W dniach 28-29 marca br. na Jasnej Górze odbywała się VIII Ogólnopolska Pielgrzymka Osób Walczących z Mukowiscydozą. Zapraszamy do wysłuchania audycji z udziałem uczestników pielgrzymki oraz z ks. Wojciechem Bartoszkiem, który od lat towarzyszy pielgrzymom.
Od Niedzieli Palmowej jest już blisko do Wielkiego Piątku. Nie minie bowiem pięć dni, a tak samo głośno tłum będzie krzyczeć „Ukrzyżuj go!”, a tymi samymi palmami, które rozkładali Jezusowi do stóp, będą szydzić z Niego, bijąc Go po twarzy. Bo to ci sami ludzie, którzy krzyczeli „Hosanna!” żądali potem śmierci Jezusa. Teraz lepiej rozumiem, dlaczego Niedzielę Palmową nazywa się Niedzielą Męki Pańskiej.
Chrystus uczy mnie i nas postawy milczenia wobec wszelkich oskarżeń, nienawiści, cierpienia, choroby czy bólu. Uczy pokory.
A ja? Czy potrafię przyjmować propozycje, jakie Pan Bóg do mnie kieruje? Czy pozwalam mu działać w moim życiu, nawet wtedy kiedy jego pomysły burzą mój porządek i odbiegają od moich własnych planów?
I wtedy za czasów Jezusa i dziś, co dzieje się na naszych oczach, argumentem w dyskusji jest kamień, siła szached (dronów) i każda broń. Co w takiej sytuacji trzymam w moich rękach: kamień, karabin czy dobre słowo, serce pełne dobra i życzliwości?
Po to to wszystko, abyśmy, gdy kiedyś zostaniemy wezwani do komnaty Oblubieńca, znaleźli się tam czyści w jaśniejącej blaskiem i bielą szacie godów Baranka, nie z kamieniem w ręku, a sercem z ciała według serca Twego.