Patrząc Jej oczami, zaczynamy dostrzegać w Ewangelii głębię, która bez Jej pośrednictwa mogłaby nam umknąć. Różaniec staje się wtedy nie tylko modlitwą do Maryi, ale przede wszystkim modlitwą z Maryją, dzięki której uczymy się kochać, rozumieć i naśladować Jej Syna z taką samą czułością i wiernością, jaką Ona miała w swoim sercu.
Święty Franciszek rzucił wyzwanie epoce nie przez pisanie teologicznych traktatów, ale przez radykalną dobroć i czułość, opatrywanie trędowatych i chorych oraz dostrzeganie Boga w pięknie stworzenia.
Serce to coś znacznie więcej niż tylko mięsień, który niestrudzenie bije w naszej piersi, by utrzymać nas przy życiu. To niewidzialny, cichy dom dla wszystkich naszych myśli, głębokich tęsknot i nagłych wzruszeń. 29 września obchodzimy Światowy Dzień Serca.
Harmęże. Niewielka wioska obok Oświęcimia. To tutaj, w podziemiach kościoła oo. Franciszkanów, znajduje się jedno z najbardziej wstrząsających świadectw Auschwitz. Wystawa „Klisze pamięci. Labirynty” autorstwa Mariana Kołodzieja, więźnia numer 432, nie jest zwykłą ekspozycją artystyczną. To powrót do obozowego piekła, z którego autorowi udało się wyzwolić jedynie fizycznie.
Na zakończenie VI Archidiecezjalnej Pielgrzymki Chorych do Lourdes, w kaplicy światła na znak zawierzenia, świecę wotywną w imieniu wspólnoty Apostolstwa Chorych złożył ks. Wojciech Bartoszek wraz z przedstawicielem osób chorych, Maksymilianem Podsiadło.
Szare chmury wiszą nisko nad Pirenejami, a wody rzeki Gave de Pau, która z głośnym szumem opływa Grotę Massabielską, zdają się być z dnia na dzień coraz bardziej przejrzyste. To tutaj, w szczelinie skalnej, gdzie ponad półtora wieku temu Bernadetcie Soubirous objawiła się Piękna Pani, gromadzą się dziś setki ludzi. W tej rzeszy pielgrzymów byliśmy i my – grupa z archidiecezji katowickiej.
W dzisiejsze popołudnie pielgrzymi uczestniczyli w nabożeństwie Drogi Krzyżowej. Trasa jednej z nich była bardziej wymagająca i prowadziła na okoliczne wzgórze, druga odbyła się – podobnie jak poranna Msza święta – w kościele św. Józefa. Wzdłuż jego ścian rozmieszczone są stacje wykonane z ceramiki, osadzone na czarnych kamieniach wulkanicznych – to dar włoskich pątników. Uczestnicy rozważając stację po stacji, podawali intencje do wspólnej modlitwy, nie zapominając o nikim.
Najbardziej poruszający widok znajduje się w samym centrum Bazyliki. W sektorach najbliżej ołtarza wolontariusze z Hospitalité Notre-Dame de Lourdes równo ustawiają dziesiątki wózków inwalidzkich i specjalnych rykszy. Chorzy stanowią serce tego zgromadzenia. To dla nich, często odizolowanych na co dzień od świata przez cierpienie, ta świątynia stała się domem, w którym nie ma barier.
Sakrament namaszczenia chorych przyjęty tutaj, w Lourdes, dla wielu ma szczególne znaczenie. Dzisiaj uczestnicy VI Archidiecezjalnej Pielgrzymki Chorych mogli zbliżyć się do Jezusa uzdrawiającego, przyjmując z rąk kapłana znak namaszczenia olejem.
Dokładanie o 10.05 czasu polskiego samolot Boeing 737 Polskich Linii Lotniczych LOT z blisko 190 uczestnikami VI Archidiecezjalnej Pielgrzymki Chorych wylądował na lotnisku Tarbes-Lourdes. Po dwóch latach pielgrzymi wraz z opiekunami znowu wyruszyli do światowej stolicy chorych.