W tym roku przypada 1070. rocznica narodzin św. Wojciecha. Tułacze życie tego biskupa, jak i jego krew przelana w imię Ewangelii, przez stulecia wydawały stokrotny plon w naszej Ojczyźnie i w całej Europie.
Na koniec, jedyną modlitwą, jaką jeszcze była w stanie „odmawiać”, stało się położenie Krzyża na sercu. Było to niczym odciśnięcie pieczęci miłości na Sercu Boga, całkowite powierzenie się tej miłości.
Życzę Wam głębokiego pokoju wewnętrznego płynącego z obecności Chrystusa Zmartwychwstałego oraz wiary, że On – Chrystus, Pan życia i śmierci, Książę Pokoju, nie zostawi nas samymi i będzie z nami aż do ostatnich chwil naszego życia.
Od Niedzieli Palmowej jest już blisko do Wielkiego Piątku. Nie minie bowiem pięć dni, a tak samo głośno tłum będzie krzyczeć „Ukrzyżuj go!”, a tymi samymi palmami, które rozkładali Jezusowi do stóp, będą szydzić z Niego, bijąc Go po twarzy. Bo to ci sami ludzie, którzy krzyczeli „Hosanna!” żądali potem śmierci Jezusa. Teraz lepiej rozumiem, dlaczego Niedzielę Palmową nazywa się Niedzielą Męki Pańskiej.
Jako wierna Służebnica Pańska Maryja godzi się również na „miecz boleści, który przenika Jej duszę”. Zwłaszcza przez tę postawę Maryja jest tak bliska wspólnocie Apostolstwa Chorych i wszystkim, którzy w chorobie jednoczą się z Jej cierpiącym Synem.
Uzdrowiony żebrak wyznaje wiarę w Jezusa. Szuka prawdy, jest otwarty na nią, przytacza niezbite fakty, kieruje się pokorą (nie krytykuje faryzeuszów, odpowiada na ich pytania). Jest wdzięczny Jezusowi za okazane dobro (oddaje Mu pokłon). Patrzy na świat „Jego oczyma”. I chociaż jest wyrzucony ze wspólnoty, czuje się szczęśliwy. Buduje wspólnotę wiary, „nowe życie”.
Jezus w obliczu zbliżającej się śmierci wołał: „Pragnę!”. „Pragnę Ciebie, pragnę relacji z Tobą”. On czekał pierwszy przy studni na Samarytankę. Czeka także na nas, zanim my przyjdziemy do Niego.
Homilia ks. Wojciecha Bartoszka wygłoszona 1 marca (II niedziela Wielkiego Postu) podczas Mszy świętej radiowej w Bazylice Krzyża Świętego w Warszawie.
Szacuje się, że blisko 2 miliony osób w Polsce choruje na depresję. Najczęściej jest ona diagnozowana u 20-40-latków, a więc dotyczy osób w wieku największej aktywności zawodowej. Jednak jak twierdzą psychiatrzy, nie ma co przyczepiać tym osobom etykietek, gdyż „jest to choroba, która może się zdarzyć każdemu”. Dziś, 23 lutego, przypada Światowy Dzień Walki z Depresją.
O co właściwie chodzi Jezusowi w dzisiejszej Ewangelii, u progu Wielkiego Postu? Czy rzeczywiście chce, abyśmy ukrywali przed innymi naszą dobroć? Przecież On także działał publicznie.