Wrocław, ulica Nowowiejska 38. Ruchliwa arteria Ołbina pulsuje codziennym, miejskim gwarem. Zgrzytają tramwaje, spieszą się studenci, ktoś głośno rozmawia przez telefon. To tutaj, w dawnym Breslau, znajduje się dom, który ukształtował jedną z najważniejszych intelektualistek i mistyczek XX wieku. Dom Świętej Edyty Stein – siostry Teresy Benedykty od Krzyża, patronki Europy.
W każdym wieku można odkryć siebie jako synów i córki Boga – napisał Ojciec Święty w Orędziu na VI Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych, który będzie obchodzony 26 lipca – w liturgiczne wspomnienie dziadków Pana Jezusa – świętych Joachima i Anny.
W liturgiczne wspomnienie Matki Bożej Uzdrowienia Chorych, 6 lipca br., już po raz sześćdziesiąty pierwszy odbyła się Ogólnopolska Pielgrzymka Apostolstwa Chorych na Jasną Górę.
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa obchodzona jest w Kościele sześćdziesiąt dni po Wielkanocy. Uroczystość ta przypomina, że w Ciele i Krwi Zbawiciela kryje się Jego życie. Wydając swoje Ciało na mękę i przelewając swoją Krew na krzyżu, ofiarował On swoje życie za nas.
Bóg jest relacją miłości trzech Osób. Do tej miłości zaprasza człowieka. Zaprasza do relacji ze sobą i z innymi ludźmi. Tak, jak nie zostawił Jezusa niesłusznie oskarżonego, bitego, poniżanego i ukrzyżowanego, tak samo dziś nie opuszcza żadnego cierpiącego, chorego, nikogo, kto czuje się samotny.
Jakże bliski, Jezu, jesteś mi w tej scenie. Ile razy ja padam na ziemię pełen lęku o siebie, przygnieciony samotnością, złą diagnozą, informacją o czyjejś śmierci. Czuję się wtedy jak baranek prowadzony na rzeź, jak Ty, który za chwilę miałeś rozpocząć składanie odwiecznej Ofiary na krzyżu.
W drugi dzień Zielonych Świąt w Kościele obchodzone jest święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, które jest jednocześnie Misyjnym Dniem Chorego.
W środę 13 maja br., w 109. rocznicę objawień fatimskich do Piekar Śląskich pielgrzymowali chorzy i niepełnosprawni z terenu Archidiecezji Katowickiej.
W tym roku przypada 1070. rocznica narodzin św. Wojciecha. Tułacze życie tego biskupa, jak i jego krew przelana w imię Ewangelii, przez stulecia wydawały stokrotny plon w naszej Ojczyźnie i w całej Europie.
Na koniec, jedyną modlitwą, jaką jeszcze była w stanie „odmawiać”, stało się położenie Krzyża na sercu. Było to niczym odciśnięcie pieczęci miłości na Sercu Boga, całkowite powierzenie się tej miłości.