20 stycznia we francuskim Senacie odbędzie się debata nad projektem ustawy o końcu życia i eutanazji. Wspierany jest on przez prezydenta Emmanuela Macrona, który nazwał go „ustawą o braterstwie”.
W niedzielę, 18 stycznia, osoby chore, niepełnosprawne i osłabione przez wiek zgromadziły się na swej tradycyjnej adoracji przy Bożym Żłóbku, zorganizowanej przez Apostolstwo Chorych.
„Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci duchem Świętym”.
Wspominam człowieka, który na wezwanie wstał i poszedł za Jezusem. Za tym największym Lekarzem, który nie jest potrzebny zdrowym, lecz chorym.
Tak często obok chorego widzimy właśnie dwóch, a czasem czterech niosących go na noszach , tak często mijam ratowników medycznych transportujących chorego do szpitala, czy opiekunów medycznych, pielęgniarzy, z łóżkiem chorego docierających z nim na blok operacyjny. „Jezus widząc ich wiarę rzekł do paralityka: dziecko odpuszczone są twoje grzechy”.
Mogę doświadczyć wielkiej radości, że Jezus na nowo zaprasza mnie do wrażliwości na Jego słowo i prośby. Panie Jezu, daj mi otwartość na Twój głos i siłę ducha na bycie posłuszną Twoim natchnieniom i prośbom.
Pracą w chorobie jest troska o zdrowie, rehabilitacja, a także ofiarowanie cierpienia, bo jak mawiał ks. Wawrzyniec Willenborg, zaangażowanie w Apostolstwo Chorych to praca duchowa, którą mogą, a nawet powinni wykonać ludzi chorzy.
Ważne, abyśmy nie dopuszczali do progu swojego domu, do środowiska naszego życia tego wszystkiego, co może nieść niebezpieczeństwo zniewolenia. Ważne, abyśmy umieli poukładać w sobie system wartości.
Wezwanie Chrystusa jest tak przekonujące, że człowiek, który je usłyszy i zrozumie, przyjmuje je natychmiast, czyli bez zbędnych pytań i warunków wstępnych.
Nasz chrzest też był początkiem drogi, naszej drogi wiary, to moment stania się dzieckiem Bożym, dzieckiem umiłowanym. To moment otwarcia się na przyjęcie Bożych darów. Dzisiaj usłysz głos Ojca – „w tobie mam upodobanie”, niech ta prawda przenika do twego serca.