Czasem formacyjnym w szkole Jezusa może być czas choroby i cierpienia. Nieraz dzieje się tak, że w chorobie bardziej słyszymy głos Boga. Doświadczenie choroby i cierpienia podobne jest do tego, co Jan przeżywał w młodości w swojej pustelni w Dukli.
Ostatecznie cierpienie pozostaje tajemnicą. Jednak, akceptując je w swoim życiu, możemy czas jego przeżywania uczynić naszymi rekolekcjami, w których wiele się zmieni.
Dekalog obowiązuje niezmiennie, także współcześnie. Obowiązuje ludzi młodych i starszych, zdrowych i chorych, pełnosprawnych i niepełnosprawnych. Nie jest on zagrożeniem dla naszej wolności, lecz drogowskazem, jak żyć, jak mądrze wykorzystywać własną wolność.
W przybliżaniu treści listów ks. Willenborga nie chodzi o zwykły przedruk. Ważne jest ich nowe odczytanie, które wymaga przynajmniej dwóch zabiegów. Potrzebne jest wyjaśnianie i właściwe interpretowanie poszczególnych fragmentów, a także pokazanie, na ile treści, które zostały skierowane do chorych prawie sto lat temu, są aktualne także dzisiaj.
Rozwój pobożności eucharystycznej w Kościele ma bogatą historię.
Ten, kto żyje wiarą, nadzieją i miłością, ten przeżywa życie spokojnie i radośnie, widzi jego sens, nawet pośród chorób, cierpień i niedołężności.
To jest niesamowite, że po dwóch tysiącach lat chrześcijaństwa prawdziwy Bóg, objawiony przez Jezusa, pozostaje dla wielu nieznany.
W przybliżaniu treści listów ks. Willenborga nie chodzi o zwykły przedruk. Ważne jest ich nowe odczytanie, które wymaga przynajmniej dwóch zabiegów. Potrzebne jest wyjaśnianie i właściwe interpretowanie poszczególnych fragmentów, a także pokazanie, na ile treści, które zostały skierowane do chorych prawie sto lat temu, są aktualne także dzisiaj.
Człowiek dotknięty chorobą, niepełnosprawnością, niedołężnością może doświadczać smutku, życiowego rozczarowania i bezradności. Jednak wspólnota Apostolstwa Chorych pokazuje i potwierdza, że nawet w sytuacji życiowych trudności i cierpień można być apostołem.
Tak jak sama acedia jest stanem długotrwałym, tak też wychodzenie z niej może być długim i żmudnym procesem duchowym.