Pierwszą reakcją, kiedy TO się zdarzy, wcale nie jest rozpacz. Ona pojawia się później. Pierwszym doświadczeniem jest zdziwienie. Jak to? Nie tak miało być! Nie taka była umowa! To niesprawiedliwe. Tyle planów i wszystko na marne? Dlaczego Pan Bóg na to pozwala? Jak sobie poradzić z traumą? Jak przetrwać pierwsze dni, tygodnie, miesiące choroby?
W przybliżaniu treści listów ks. Willenborga nie chodzi o zwykły przedruk. Ważne jest ich nowe odczytanie, które wymaga przynajmniej dwóch zabiegów. Potrzebne jest wyjaśnianie i właściwe interpretowanie poszczególnych fragmentów, a także pokazanie, na ile treści, które zostały skierowane do chorych prawie sto lat temu, są aktualne także dzisiaj.
O tym, czym jest „Biała Niedziela” opowiada diecezjalny duszpasterz Służby Zdrowia w archidiecezji katowickiej ks. dr Marcin Niesporek.
W swoim środowisku miała opinię osoby bardzo skromnej, rozmodlonej, unikającej plotek. W domu Siwców unikano zbędnych ocen i wtrącania się w życie sąsiadów. Wszyscy wiedzieli, że u Siwców jest praca i odpoczynek, modlitwa i wzajemna miłość.
Ubogi w duchu nie polega na sobie, nie liczy na własne siły. W swojej bezradności uznaje, że jego jedynym oparciem jest Bóg. W pokorze staje przed Nim i prosi Go o pomoc.
Świadectwa duchowej bliskości z Kundusią z Siwcówki.
Siostra Emanuela Wiśniewska CR ze Zgromadzenia Sióstr Zmartwychwstanek, opowiada o kulcie Służebnicy Bożej Kunegundy Siwiec, o niezwykłej zażyłości z nią oraz o swojej codziennej posłudze na Siwcówce.
W swoim środowisku miała opinię osoby bardzo skromnej, rozmodlonej, unikającej plotek. W domu Siwców unikano zbędnych ocen i wtrącania się w życie sąsiadów. Wszyscy wiedzieli, że u Siwców jest praca odpoczynek, modlitwa i wzajemna miłość.
Kto ufa Bogu, może czuć się bezpiecznie. Proszę o otwarcie Pisma Świętego na Psalmie 21.
Jej życie jest świadectwem, że cierpienie przeżywane z miłością może stać się bramą do chwały w niebie, czyli paschą prowadzącą do zmartwychwstania.