O dziękczynieniu i błaganiu

Kto ufa Bogu, może czuć się bezpiecznie. Proszę o otwarcie Pisma Świętego na Psalmie 21.

zdjęcie: Canstockphoto.pl

2026-04-01

Psalm ten, podobnie jak Psalm 18 i 20, wskazuje na zależność króla od potęgi Jahwe. Temat ten rozpoczyna i kończy utwór (wersy 2 i 14). Pomiędzy tym ramowym zagadnieniem hagiograf zawarł dziękczynienie (wersy 2-7) oraz błaganie (wersy 9-13). Wers 8, niosący kluczowe przesłanie całej pieśni, nie tylko rozgranicza dwa aspekty modlitwy psalmisty (dziękczynienie i błaganie), ale przede wszystkim wyraża zaufanie jakim król i lud obdarzał Jahwe.

W pierwszej części psalmu (wersy 2-7) spotykamy dziękczynienie, chociaż de facto brak tego słowa w całym utworze. Jednakże już na samym jego początku dostrzegamy króla, który raduje się z pomocy udzielonej mu przez Jahwe (wers 2). Bóg zrealizował jego pragnienie i wysłuchał jego modlitwę (wers 3). Nie znamy dokładnie całej treści modlitwy monarchy, ale w kolejnych wersach (4-5) psalmista pozostawił nam kilka informacji o powodach radości króla. Otrzymał on od Boga szczególne błogosławieństwo i złotą koronę (wers 4). Korona ta symbolizuje nie tylko godność królewską, ale przede wszystkim więź łączącą Boga z królem. To Bóg jest tym, który nałożył ją na głowę króla. W ten sposób władca stał się przedstawicielem samego Boga pośród ludu, któremu przewodził.

W modlitwie króla znalazła się również kwestia długiego życia (wers 5). W czasach psalmisty było ono uważane za szczególne dobro (zob. np.: Pierwsza Księga Królewska 3, 11-14; Ps 61, 7). W wersie tym nie należy jednak dostrzegać aluzji do życia wiecznego w znaczeniu metafizycznym, ale widzieć język poezji, w którym wieszcz zawarł jedno z najpiękniejszych wówczas życzeń (zob. Pierwsza Księga Królewska 1, 31; Księga Nehemiasza 2, 3).

Refleksja ujęta w wersach 6-7 skupia się wokół godności i majestatu króla. Precyzyjnie wskazuje na pochodzenie tych darów – to Bóg wspiera i przyodziewa nimi monarchę. Najważniejszym z nich jest więź z samym Bogiem, który obdarza swojego wybrańca błogosławieństwem i radością trwania w bliskości z sobą, co wyraża „oblicze Boga”.

Wers 8 stanowi centralną myśl psalmu – relacja pomiędzy królem a Bogiem jest oparta na zaufaniu. Zaufanie Bogu pozwala władcy stąpać po solidnym fundamencie życia. Tego rodzaju relacja nie zwalnia od osobistego zaangażowania w piękno własnego życia, ale obdarza przekonaniem, że jest Ktoś, kto widzi więcej i dalej, Ktoś, kto wspiera każdego, kto w Nim pokłada nadzieję. Ze swojej natury zaufanie Bogu łączy się z poczuciem bezpieczeństwa.

Druga część psalmu (wersy 9-13) zawiera błaganie. Niełatwo jest jednak rozstrzygnąć, czy jest ono skierowane do Boga, czy też do króla. Bardziej prawdopodobne wydaje się, że odnosi się ono do Jahwe, który pokona swoich wrogów, a Jego wrogowie są także wrogami króla. Stąd prośba, aby wszyscy oni zostali ujawnieni (wers 9) i unieszkodliwieni (wers 10). W tej drugiej kwestii psalmista nawiązał do dużego pieca, używanego w starożytności do wypalania cegieł i wytapiania metali. Były one na tyle pojemne, że mogły również służyć jako narzędzie kary (zob. Księga Daniela 3, 8-97).

Orant w swoim błaganiu nie zatrzymał się wyłącznie na samych wrogach. Prosi, aby król nie tylko zdołał pokonać przeciwników, ale i wytracić wszystkich ich potomków (wers 11). Tego rodzaju modlitwa – która musi być rozumiana w kontekście czasu w jakim powstała – wiąże się z prośbą, aby zakończyć (polityczne i militarne) zmagania, które nieustannie musiał podejmować król. Ciągłych intryg ze strony wrogów nie brakowało (wers 12), stąd prośba do Boga, aby zmusił do odwrotu agresorów i tym samym uwieńczył bojowanie króla (wers 13).

Rozwiązanie to jest możliwe tylko przy pomocy Boga, dlatego wers podsumowujący ponownie odnosi się do potęgi Jahwe. W zamian za wsparcie lud może ofiarować jedynie uwielbienie (wers 14).

Chociaż Psalm 21 jest refleksją dotyczącą któregoś z królów z rodu Dawida (zob. Druga Księga Samuela 7, 13-16), może być również spojrzeniem na osobistą i wspólnotową modlitwę dziękczynną oraz błagalną. Modlitwa dziękczynna otwiera oczy. Pozwala dostrzec ile dobra i łask człowiek otrzymuje od Boga oraz ludzi; ile dobra sam czyni wobec drugich. Modlitwa błagalna wzmacnia i uspakaja serce. Pozwala przynieść Bogu codzienne utrudzenie i obciążenie (zob. Ewangelia według św. Mateusza 11, 28). Trzeba jednak mocno wierzyć, aby nie wierzyć w siebie mocniej niż w Boga. Dziękczynienie złączone z błaganiem kształtuje taką właśnie wiarę.


Zobacz całą zawartość numeru

Autorzy tekstów, Ks. Wilk Janusz, Miesięcznik, Numer archiwalny, 2026nr04, Z cyklu:, Biblijne co nieco