Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii! Bo piękne są stopy zwiastuna Dobrej Nowiny. Wchodźmy więc do domów naszych sióstr i braci, pukajmy do ich serc, pocieszajmy w utrapieniu.
Czasem formacyjnym w szkole Jezusa może być czas choroby i cierpienia. Nieraz dzieje się tak, że w chorobie bardziej słyszymy głos Boga. Doświadczenie choroby i cierpienia podobne jest do tego, co Jan przeżywał w młodości w swojej pustelni w Dukli.
W liturgiczne wspomnienie Matki Bożej Uzdrowienia Chorych, 6 lipca br., już po raz sześćdziesiąty pierwszy odbyła się Ogólnopolska Pielgrzymka Apostolstwa Chorych na Jasną Górę.
Dzisiaj, 7 lipca, w Kościele obchodzimy wspomnienie liturgiczne błogosławionej rodziny Ulmów. To czas refleksji nad miłością, która nie cofnęła się przed najwyższą ofiarą, stając się jasnym punktem w mrokach historii II wojny światowej.
„Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”. Jakże aktualne są słowa Jezusa w dzisiejszych czasach, kiedy zaczyna brakować kapłanów. Módlmy się o wzrost liczby powołań kapłańskich, a także za kapłanów o siłę w głoszeniu Królestwa Niebieskiego.
Wystarczy powiedzieć Jezusowi „przyjdź i połóż rękę”. Wystarczy dotknąć się frędzli Jego płaszcza. To wszystko możesz zrobić teraz. Na modlitwie. Powiedz Mu „przyjdź i połóż rękę, a moje serce będzie żyło”.
Cichość i pokora. Jakże to sprzeczne ze współczesnym światem. I właśnie o to chodzi, aby przestawić się na tę Bożą logikę i podążać nie za tym, co oferuje świat, ale za Bogiem, który daje nam pokrzepienie, siły, a przede wszystkim – życie wieczne.
Jezus umierając na krzyżu uczynił wszystko nowe. Chorujemy, starzejemy się i umieramy, aby stać się nowymi bukłakami, w które Bóg wleje swoje nowe wino. Nie możemy zachować starego, mimo, że stare wydaje się lepsze.
Jezus nie rezygnuje, nie przekreśla Tomasza, nie stygmatyzuje przed innymi apostołami, nie jest nim rozczarowany. Jezus wie, że Tomasz idzie innym krokiem, własną drogą, że potrzebuje czasu, namysłu. Jezus nie przekreśla tych, którzy mają wątpliwości, przeżywają duchowe kryzysy wiary!
Rozważając dzisiejszy tekst Ewangelii, nasuwa mi się pragnienie serca i woli, aby być człowiekiem, który innych przynosi do Jezusa.