Gdy życie boli, odpowiedzią nie może być skracanie drogi, lecz wspólne jej przechodzenie. Tylko w ten sposób będziemy mogli zbudować naprawdę sprawiedliwe społeczeństwo, w którym nikt nie czuje się samotny ani odrzucony – piszą biskupi hiszpańscy w nocie dotyczącej tzw. wspomaganej śmierci 25-letniej Noelii Castillo Ramos z Barcelony.
W dniach 28-29 marca br. na Jasnej Górze odbywała się VIII Ogólnopolska Pielgrzymka Osób Walczących z Mukowiscydozą. Zapraszamy do wysłuchania audycji z udziałem uczestników pielgrzymki oraz z ks. Wojciechem Bartoszkiem, który od lat towarzyszy pielgrzymom.
Od Niedzieli Palmowej jest już blisko do Wielkiego Piątku. Nie minie bowiem pięć dni, a tak samo głośno tłum będzie krzyczeć „Ukrzyżuj go!”, a tymi samymi palmami, które rozkładali Jezusowi do stóp, będą szydzić z Niego, bijąc Go po twarzy. Bo to ci sami ludzie, którzy krzyczeli „Hosanna!” żądali potem śmierci Jezusa. Teraz lepiej rozumiem, dlaczego Niedzielę Palmową nazywa się Niedzielą Męki Pańskiej.
Chrystus uczy mnie i nas postawy milczenia wobec wszelkich oskarżeń, nienawiści, cierpienia, choroby czy bólu. Uczy pokory.
A ja? Czy potrafię przyjmować propozycje, jakie Pan Bóg do mnie kieruje? Czy pozwalam mu działać w moim życiu, nawet wtedy kiedy jego pomysły burzą mój porządek i odbiegają od moich własnych planów?
I wtedy za czasów Jezusa i dziś, co dzieje się na naszych oczach, argumentem w dyskusji jest kamień, siła szached (dronów) i każda broń. Co w takiej sytuacji trzymam w moich rękach: kamień, karabin czy dobre słowo, serce pełne dobra i życzliwości?
Po to to wszystko, abyśmy, gdy kiedyś zostaniemy wezwani do komnaty Oblubieńca, znaleźli się tam czyści w jaśniejącej blaskiem i bielą szacie godów Baranka, nie z kamieniem w ręku, a sercem z ciała według serca Twego.
Jako wierna Służebnica Pańska Maryja godzi się również na „miecz boleści, który przenika Jej duszę”. Zwłaszcza przez tę postawę Maryja jest tak bliska wspólnocie Apostolstwa Chorych i wszystkim, którzy w chorobie jednoczą się z Jej cierpiącym Synem.
Bądźmy pronatalistyczni. To zachęta do młodych ludzi, do młodych małżeństw. By odważnie, wielkodusznie otwierali się mentalnie i fizycznie na nowe życie. Ale to zachęta do każdego. Każdy z nas może być i powinien być przychylny życiu. Każdy z nas może duchowo lub materialnie wspierać rodziny, które przyjęły dzieci.
Jezus naprowadza faryzeuszy na prawdę, że to On jest „Bogiem z nami”, Emmanuelem, Synem Bożym, który cały czas trwa w doskonałej jedności z Ojcem.