O tym, czym jest „Biała Niedziela” opowiada diecezjalny duszpasterz Służby Zdrowia w archidiecezji katowickiej ks. dr Marcin Niesporek.
W swoim środowisku miała opinię osoby bardzo skromnej, rozmodlonej, unikającej plotek. W domu Siwców unikano zbędnych ocen i wtrącania się w życie sąsiadów. Wszyscy wiedzieli, że u Siwców jest praca i odpoczynek, modlitwa i wzajemna miłość.
Jej życie jest świadectwem, że cierpienie przeżywane z miłością może stać się bramą do chwały w niebie, czyli paschą prowadzącą do zmartwychwstania.
Kunegunda Siwiec – prosta góralka – była głęboko zjednoczona z Bogiem, pragnąc spełniać jedynie Jego wolę.
To obecność Boga jest źródłem naszej pociechy. On nie zostawia nas z naszym bólem. Widzi go i widzi nasz smutek.
Rozmowa z dr n. med. Iwoną Nowak-Pilarski, specjalistą psychiatrii, pracującą w ZOL-u dla pacjentów z zaburzeniami psychicznymi w Gorzycach, przez wiele lat kierującą Oddziałem Chorób Afektywnych w szpitalu w Rybniku.
W sprawach tak delikatnych, które dotyczą styku psychiki i ducha nie wystarczy ani sama medycyna bez wrażliwości na ducha, ani sama religijność bez szacunku dla psychiki. Trzeba jednego i drugiego.
18 maja br. przypada 90. rocznica śmierci Służebnicy Bożej s. Dulcissimy Hoffmann. To dobra okazja, aby prześledzić historię jej choroby, która z jednej strony była źródłem fizycznego cierpienia, a z drugiej strony zbliżała ją do Boga i otwierała na głębię duchowego świata.
Każdy, kto składa swoje życie w Boże dłonie, nigdy się nie zawiedzie. Proszę o otwarcie Pisma Świętego na Psalmie 31.
Nie da się ukryć, że przez dekady psychiatria i duchowość stały po przeciwnych stronach barykady: jedna szukała wyjaśnień różnych ludzkich zachowań wyłącznie w neurobiologii, druga w nadprzyrodzoności. Dziś coraz częściej spotykają się w połowie drogi, uznając, że człowiek to bez wątpienia jedność ciała i ducha.