Poznaję kogoś przebywając z nim i przeżywając różne chwile życia. Tak przebywa z nami Bóg. Jeżeli o tym pamiętamy, ciągle odświeżając sobie świadomość Jego obecności, wtedy w swoim życiu możemy czuć się bezpieczni.
W swoim środowisku miała opinię osoby bardzo skromnej, rozmodlonej, unikającej plotek. W domu Siwców unikano zbędnych ocen i wtrącania się w życie sąsiadów. Wszyscy wiedzieli, że u Siwców jest praca i odpoczynek, modlitwa i wzajemna miłość.
O tym, czym jest „Biała Niedziela” opowiada diecezjalny duszpasterz Służby Zdrowia w archidiecezji katowickiej ks. dr Marcin Niesporek.
W przybliżaniu treści listów ks. Willenborga nie chodzi o zwykły przedruk. Ważne jest ich nowe odczytanie, które wymaga przynajmniej dwóch zabiegów. Potrzebne jest wyjaśnianie i właściwe interpretowanie poszczególnych fragmentów, a także pokazanie, na ile treści, które zostały skierowane do chorych prawie sto lat temu, są aktualne także dzisiaj.
Pierwszą reakcją, kiedy TO się zdarzy, wcale nie jest rozpacz. Ona pojawia się później. Pierwszym doświadczeniem jest zdziwienie. Jak to? Nie tak miało być! Nie taka była umowa! To niesprawiedliwe. Tyle planów i wszystko na marne? Dlaczego Pan Bóg na to pozwala? Jak sobie poradzić z traumą? Jak przetrwać pierwsze dni, tygodnie, miesiące choroby?
Pan wybrał nas „abyśmy szli i owoc przynosili”, abyśmy się stawali coraz bardziej Chrystusowi – kochali jak On, przebaczali jak On, byli znakiem działania Boga w świecie i świadectwem Jego miłości.
Na wartość cierpienia i wyrzeczeń ofiarowanych w intencji zbawienia dusz, pokoju na świecie i zgody w rodzinach zwrócił uwagę Ojciec Święty pozdrawiając chorych i niepełnosprawnych w sanktuarium w Pompejach.
W 130. rocznicę urodzin Stanisławy Leszczyńskiej w Warszawie uczczono postać bohaterskiej położnej z Auschwitz-Birkenau. Przed szpitalem klinicznym im. Księżnej Anny Mazowieckiej w Warszawie stanął pomnik kandydatki na ołtarze, który poświęcił abp Adrian Galbas. Wcześniej w kościele sióstr wizytek metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przewodniczył Mszy św. z udziałem m.in. rodziny niezłomnej położnej.
Nie pozostajemy sami, Jezus posyła tobie i mnie obiecanego Ducha Świętego, Tchnienie Miłości Ojca i Syna. Świadomość tak wielkiego obdarowania skłania do nieustannego dziękczynienia za tę Miłość.