Papież w Pompejach do chorych o wartości cierpienia
Na wartość cierpienia i wyrzeczeń ofiarowanych w intencji zbawienia dusz, pokoju na świecie i zgody w rodzinach zwrócił uwagę Ojciec Święty pozdrawiając chorych i niepełnosprawnych w sanktuarium w Pompejach.
zdjęcie: Vatican Media
2026-05-08
Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!
Dziękuję wam za liczne przybycie, za pokonanie trudności dzięki sile wiary i miłości do Najświętszej Maryi Panny, naszej Matki. Dziękuję!
W tym sanktuarium czujcie się jak w domu. Tak jak w każdym sanktuarium maryjnym, chorzy i cierpiący są najbliżej serca Matki. Przyzywamy Ją jako „Salus infirmorum”, „Uzdrowienie chorych”. Pod Jej płaszczem módlmy się dzisiaj razem: ja modlę się za was, a wy módlcie się za papieża i w jego intencjach; wasza modlitwa wznosi się prosto do Nieba! Św. Bartłomiej Longo mówił, że ten, kto szerzy Różaniec, jest zbawiony, a wy z pewnością należycie do najbardziej gorliwych krzewicieli tej pięknej modlitwy
Przed chwilą powiedziałem dzieciom i młodzieży, że szczerość i świeżość ich świadectwa mogą zmienić świat. Wam mówię, że równie, a nawet jeszcze bardziej, może to uczynić poprzez ofiarowanie waszych wyrzeczeń, za zbawienie dusz, pokój na świecie, spokój w rodzinach i społecznościach. Dlatego dziękuję wam, każdemu z was i tym, którzy są przy was!
Jezus na krzyżu powiedział do swojej Najświętszej Matki: „Niewiasto, oto Syn twój!” (J 19,26), a do umiłowanego ucznia: „Oto Matka twoja!” (w. 27). Dzisiaj powtarza to w szczególny sposób do was, najdrożsi, którzy przychodzicie do Niej z ufnością, niosąc na swoich barkach, podobnie jak Jej Syn Jezus, wielki ciężar. „Matko – mówi do Maryi – oto twoi synowie i twoje córki!”, a wam powtarza: „Oto wasza Matka!”. Niech zawsze wspiera was Jej wstawiennictwo i niech towarzyszy wam moje błogosławieństwo, którego z serca udzielam wam i wszystkim waszym bliskim.
Królowo Różańca Świętego z Pompejów, módl się za nami! Święty Bartłomieju, módl się za nami!