Moją uwagę zwraca dojrzały mężczyzna w kraciastej koszuli. Zbliża się do ołtarza ze złożonymi starannie rękami.
Jeanowi Vanier nie musimy wystawiać laurek. Jego laurką jest to, co od 50 lat dokonuje się w życiu tych wszystkich ubogich, których nazywa „zranionym ciałem Jezusa”.
50 lat temu, we francuskiej wiosce Trosly narodziła się Arka – wspólnota osób niepełnosprawnych.
Szkoła modlitwy. Przekonanie, iż Bóg jest stale obecny w naszym sercu, że w każdym czasie, niezależnie od zewnętrznych warunków życia kieruje do nas swoje pełne miłości Słowo, jest najpiękniejszym darem, który możemy odkryć.
O emocjach towarzyszących pobytowi wśród niepełnosprawnych.
Przypominamy rozmowę, którą przeprowadziliśmy z Jeanem Vanier podczas pobytu we francuskiej Arce w lipcu 2014 roku.
Historia zaufania Bogu pośród wielu cierpień i upokorzeń.
50 lat doświadczeń, 50 lat niezwykłych spotkań, 50 lat zmagania się z trudnościami, 50 lat nieopisanych emocji. 50 lat bycia razem. Wszystko to stanowi treść tego pięknego jubileuszu. To, i znacznie więcej.
O swojej pracy wśród osób chorych i starszych opowiada Agnieszka Kobusińska OV, dziewica konsekrowana, pedagog i terapeuta zajęciowy.