O dziełach miłosierdzia, cierpiącym obliczu Jezusa i o ludzkim świecie, który może zostać ocalony przez dobroć opowiadają siostry ze Zgromadzenia Sióstr Albertynek – s. Michaela Faszcza i s. Salomea Darmetko.
Szkoła modlitwy. Byłoby dobrze, gdybyśmy i my, adwentowi słudzy poranka, przeżyli ten czas jako nowy początek także na płaszczyźnie modlitwy osobistej. Przecież adwent jest – sam w sobie – modlitwą.
Trwając w adwentowej tęsknocie za Bogiem przychodzącym na świat, adorujemy tajemnicę Wcielenia. Jesteśmy świadkami wkraczania Wszechmocnego Boga w kruchą naturę człowieka i Jego zniżania się ku ludzkiej słabości.
Listopad sprzyja refleksji nad czasem minionym i w szczególny sposób kieruje nasze myśli ku osobom, które odeszły. W Chrystusie zyskujemy pewność, że rozłąka z tymi, których kochamy jest tylko chwilowa oraz że śmierć została ostatecznie pokonana.
Rozmowa z dr n. med. Elżbietą Kortyczko, specjalistą w zakresie pediatrii i neonatologii oraz konsultantem Naturalnego Planowania Rodziny w Modelu Creightona.
Naprotechnologia stała się dla nas „stylem życia”.
W momencie kiedy odpuściliśmy i powiedzieliśmy Bogu: „dobrze przyjmujemy wszystko i niech się stanie wola Twoja, Panie”, zostaliśmy szczęśliwymi rodzicami.
W technikach sztucznej prokreacji ma miejsce nade wszystko wykroczenie przeciw pierwszemu przykazaniu Bożemu, które zakazuje działań próbujących zrównać człowieka z Bogiem.
Kiedy dowiedzieliśmy się o św. Dominiku Savio, prosiliśmy go o wstawiennictwo. Modlitwy przynosiły nam ukojenie i wiarę, że nasze dziecko jest zdrowe. Dzięki nim ciąża nie była już tylko źródłem lęku i niepewności.
Kończy się Rok Miłosierdzia. Czy coś istotnego wniósł w nasze życie? Coś zmienił? Czymś zaskoczył?