Ważne, żeby wykonać to, co zlecił Pan, żeby w naszym życiu wypełniła się Jego Święta Wola.
"Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu".
«Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla niego żyją»
Panie, pozwól mi pamiętać, że moje ziemskie życie nie jest moją własnością, że powierzyłeś je tylko mojemu „zarządowi”. To jakby czas próby, który pokaże, czy jestem warta tego, aby powierzyć mi Niebo.
Jestem pewien, że On wróciłby po każdego. Bez wyjątku. Każdy zabłąkany zostałby odszukany i uratowany. Nie ma więc sensu wystawiać Pasterza na próbę – wróci, nie wróci, będzie szukał albo sobie odpuści. W stadzie tego Pasterza każdy jest tym jedynym, najbardziej umiłowanym. Po ludzku to nie do pojęcia, że można tak kochać.
Jezus nie opuszcza swoich przyjaciół nawet w obliczu śmierci.
Czy warto czynić dobro, które nie będzie pokarmem dla naszej ludzkiej pychy i własnego dobrego samopoczucia? Tak. I mamy naprawdę wiele okazji do świadczenia miłości, która znajdzie uznanie jedynie w Bożych oczach.
«Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu»
Jezus. On nie popełnia błędów. On zawsze wybiera dobrze. W takim razie jak to możliwe, że wśród Apostołów „zaplątał się” zdrajca Judasz, niewierzący Tomasz i tchórz Piotr? Czy w całej Galilei i Judei nie było kogoś lepszego?
Nie tak prędko dostąpię łaski, jeśli będę kombinować po swojemu. Nie tak prędko się zbawię, jeśli będę „bez zarzutu”. Nie tak prędko dosięgnie mnie miłość, jeśli sam nie zacznę kochać. Nie tak prędko dostąpię usprawiedliwienia, jeśli sam wciąż będę oceniać. Nie tak prędko będę pierwszy, jeśli najpierw nie zechcę stanąć na końcu. Nie tak prędko…