Można miłość nazywać nowym prawem, ale właściwiej będzie widzieć w niej rację i miarę wszelkiego prawa.
„Siedem” oznacza liczbę doskonałą, kompletną i wydaje się być oznaką wielkiej hojności Piotra, jednak – jak zauważa jeden z komentatorów – ktoś, kto pyta, „ile razy?”, w ogóle nie rozumie, czym jest przebaczenie!
„Oswoiliśmy” sobie naszego Boga i to tak dalece, że niemal wydaje się, że go sobie stworzyliśmy na nasz obraz i na nasze podobieństwo. Do tego jesteśmy tak zuchwali, że czujemy, jakbyśmy mieli do Niego szczególne prawo.
«Jeśli się nie nawrócicie...»
Winnica to symbol Izraela, ludu, który Bóg wybrał jako swoją szczególną własność, najdroższy skarb, przedmiot dumy i radości.
Dlatego Jezus pyta: „Czego pragniesz?”. Czego pragniesz tak naprawdę, co jest w twoim sercu? Czy pragniesz naprawdę MNIE, czy tego, co mogę tobie dać – moich darów?
Jeśli nie będę wpychał się przed Boga, ale szedł za Nim, wówczas nie grozi mi wejście na Mojżeszową katedrę i wyjaśnianie przepisów prawa Bożego według własnego osądu. Pozwolę, by Bóg ogarnął mnie Swoim miłosnym spojrzeniem.
Jezus przypomina nam o godności Bożych dzieci. Nie jestem tylko zwykłym człowiekiem. Jestem córką samego Boga. A takie szlachectwo zobowiązuje.
Jezus nazywa współczesnych sobie ludzi „plemieniem przewrotnym” albo według innego tłumaczenia „złym”, ponieważ nie wierzą Jego słowom i naukom, które głosi. A skoro nie wierzą Jezusowi, komu będą w stanie uwierzyć?
To miłość, zwłaszcza miłość miłosierna, będzie jedynym kryterium, które zadecyduje o wieczności człowieka, o tym czy staniemy po prawej stronie – wśród błogosławionych, czy po stronie lewej – pośród przeklętych,