To Ona swoją macierzyńską dłonią prowadzi nas w objęcia Ojca, Ojca miłosierdzia...
„Żadne powołanie nie rodzi się samo z siebie ani nie żyje dla siebie. Powołanie rodzi się z serca Boga i kiełkuje na dobrym gruncie wiernego ludu, w doświadczeniu miłości braterskiej"- napisał papież Franciszek z okazji 51. Tygodnia Modlitw o Powołania.
Czy zawsze pamiętam o tym, jak bardzo potrzebuję tego cudownego Pokarmu? Czy zdaję sobie sprawę, że to dzięki niemu mogę trwać w Jezusie Chrystusie i mieć życie wieczne?
Większość tych osób, jeszcze dotkliwiej niż w przypadku niepełnosprawnych fizycznie, spychana jest na margines życia społecznego. Obchodzony 5 maja Europejski Dzień Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną, przypomina, że i one obdarzone są tą samą co inni godnością dzieci Bożych.
Pozostał z nimi. Tak długo, jak trzeba było, aby w końcu Go rozpoznali. Przy łamaniu chleba.
„I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie”. A czy ja mogę w głębi serca powiedzieć: „Maryjo… jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam?
To niezwykłe wydarzenie jest zapowiedzią tego, co od ponad dwóch tysięcy lat dzieje się na wszystkich ołtarzach świata.
Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży”.
Jego odchodzeniu towarzyszy uwaga i modlitwa całego świata i Kościoła, a w Rzymie czuwanie tłumów na Placu św. Piotra. Podobna atmosfera zagości tu 42 lata później, kiedy świat będzie żegnał wielkiego kontynuatora pasterskiej drogi Jana XXIII – Papieża z Polski, Jana Pawła II.
Uwierzcie, że Bóg jest miłosierny, korzystajcie z tego, że Bóg jest miłosierny i okazujcie sobie nawzajem miłosierdzie.