Jezus otwiera nasze oczy

„Idź do sadzawki Siloam i obmyj się. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem”.

zdjęcie: Archiwum prywatne

2026-03-15

Komentarz do fragmentu Ewangelii J 9,1-41
IV niedziela Wielkiego Postu

Sakrament pojednania i pokuty jest miejscem, w którym możemy się obmyć. Znikają nasze brudy, słabości i grzechy, które zaślepiają nasze oczy, naszą duszę. To sam Jezus dotyka tego wszystkiego w nas, co  czyni nas ślepymi, co czyni nas zamkniętymi na miłość. Spotkanie z Jezusem zmienia wszystko. Jezus otwiera nas na miłość, wprowadza światło do naszego życia, pozwala na nowo się odrodzić. To Jezus sprawia, że dostrzegamy piękno w drugim człowieku, dostrzegamy piękno stworzenia, dostrzegamy swoje piękno. To On przywraca nadzieję, ufność, radość. Po prostu otwiera nasze oczy.

Obmyłam się, czyli stanęłam w prawdzie i przejrzałam. Jezu, Ty na nowo sprawiłeś, że oczy mojego serca otworzyły się, dziękuję Ci za tę łaskę, dziękuję za sakrament pokuty i pojednania, dziękuję za Twoje nieskończone miłosierdzie.

Panie Jezu dziękuję Ci, że mnie uleczyłeś, otworzyłeś moje oczy, pozwoliłeś na nowo iść Twoją drogą.

Autorzy tekstów, Agata Iwanicka, pielęgniarka, Rozważanie, Komentarz do ewangelii