„Wypłynęła krew i woda”

Jezus przyszedł do uczniów mimo drzwi zamkniętych i powiedziawszy „Pokój wam!”, pokazał im ręce i bok. Dlaczego BOK? Czy przebite ręce nie wystarczyły? Może właśnie dlatego, że z Jego przebitego BOKU, ze strumieni wody i krwi narodził się Kościół?

zdjęcie: Loft Gallery

2023-05-29

Komentarz do fragmentu Ewangelii J 19, 25-34
VIII tydzień zwykły, święto Najświętszej Maryi Panny, Matki Kościoła
Misyjny Dzień Chorych

Tak rodzi się Kościół – z przebitego boku Jezusowego wypłynęła krew i woda. Oczywiście można spojrzeć na ten opis ewangeliczny tylko jak na dowód, że Jezus faktycznie już umarł, bo nastąpiło zatrzymanie krążenia i rozdzielenie składników morfotycznych krwi (właśnie po to, aby przekonać się o śmierci Jezusa, żołnierz użył włóczni), ale uderzyło mnie inne skojarzenie – poród. Bez zbędnego zagłębiania się w anatomiczne i fizjologiczne szczegóły wiemy, że z porodem jest związane odejście wód płodowych, a oddzielaniu się łożyska towarzyszy mniejsze lub większe krwawienie. Woda i krew. Krew i woda. Pod krzyżem była Matka, cierpiała. Jezus oddał ducha w ręce Ojca. Tam, u stóp krzyża narodził się Kościół. W osobie Jana my wszyscy wierzący w Chrystusa zostaliśmy obdarowani Matką, a Ona w bólu rodziła nas – duchowe dzieci, braci i siostry Jej Syna. W niedzielnej, wczorajszej Ewangelii, Jezus przyszedł do uczniów mimo drzwi zamkniętych i powiedziawszy „Pokój wam!”, pokazał im ręce i bok. Dlaczego BOK? Czy przebite ręce nie wystarczyły? Może właśnie dlatego, że z Jego przebitego BOKU, ze strumieni wody i krwi narodził się Kościół? Za chwilę Jezus powie „Weźmijcie Ducha Świętego” i pośle ich na krańce świata, aby głosili Dobrą Nowinę o zbawieniu i odpuszczali grzechy. Tak rodzi się Kościół.

Autorzy tekstów, Kopczyńska Barbara, Rozważanie, Komentarz do ewangelii

nd pn wt śr cz pt sb

28

29

30

31

1

2

3

4

5

7

8

9

10

12

14

15

17

19

20

21

22

23

24

26

27

28

29

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Dzisiaj: 29.02.2024