Czy jedność jest możliwa?
Jezus w dzisiejszej Ewangelii mówi o jedności. Wszystko rozpoczyna się w Trójcy Świętej, gdzie każda z Osób jednoczy się ściśle z pozostałymi. Do takiej wspólnoty, przez zjednoczenie z Nim, Jezus zaprasza uczniów i wszystkich, którzy dzięki ich nauczaniu będą wierzyć.
zdjęcie: Loft Gallery
2026-05-15
Komentarz do fragmentu Ewangelii J 17, 20-26
VI tydzień wielkanocny, święto św. Andrzeja Boboli
Parę dni temu, 13 maja, patriarcha Lizbony arcybiskup Rui Valerio, podczas międzynarodowej pielgrzymki w Sanktuarium Matki Bożej w Lourdes, nawiązał m.in do procesji ze świecami mówiąc, że „ona jest obrazem Kościoła idącego razem, zjednoczonego mimo różnic, prowadzonego przez wiarę”.
Jezus w dzisiejszej Ewangelii mówi o jedności. Wszystko rozpoczyna się w Trójcy Świętej, gdzie każda z Osób jednoczy się ściśle z pozostałymi. Do takiej wspólnoty, przez zjednoczenie z Nim, Jezus zaprasza uczniów i wszystkich, którzy dzięki ich nauczaniu będą wierzyć. Mówi: „Niech staną się doskonałą jednością, aby świat poznał, że to Ty mnie posłałeś”. Jak wielkie są pragnienia naszego Pana.
Moim zdaniem jedność, to jeden z najtrudniejszych tematów. Najbliższy mojemu sercu jest związek matki z dzieckiem. Kiedy przychodziły na świat kolejne dzieci, było to dla mnie niezwykłe przeżycie więzi z drugim człowiekiem. Oto mała istota przychodząca z mojego wnętrza tuliła się do mnie i potrzebowała mnie w każdej chwili swojego życia. Ludzie doświadczają jedności z dziećmi, małżonkami, rodzicami, przyjaciółmi czy sąsiadami. O ile jest to trudniejsze w przypadku tych „innych” – innych w poglądach, zachowaniach, wyglądzie, obcych czy ludzi, którzy według nas źle postępują. Dla Jezusa najważniejsza jest miłość i jedność w Kościele, bo jest narzędziem ewangelizacji, warunkiem koniecznym do pokochania tych będących najdalej od nas i przyprowadzenia ich do Chrystusa.
Dzisiaj obchodzimy święto patrona Polski Andrzeja Boboli. Wezwanie do jedności bardzo przypomina jego duchowość. Ten wielki święty i męczennik nie miał łatwej drogi. Żył w okresie konfliktów religijnych i politycznych w Rzeczpospolitej, wśród prawosławnych, unitów i katolików. Jedność w Chrystusie rozumiał jako jedność chrześcijan w Kościele.