Słowo podsumowujące konferencję

Chrześcijańska duchowość ofiarowania cierpienia w zjednoczeniu z Chrystusem nie jest jedynie historią, przeszłością. Jest wciąż aktualna.

zdjęcie: Cathopic.com

2026-03-11

W czasie konferencji wiele było mowy o sensie cierpienia. Podobnie jak w przypadku założenia teologii apofatycznej, według której natura Boga i tajemnice wiary są niepoznawalne dla człowieka, tak w przypadku cierpienia możemy i powinniśmy nieraz zamilknąć. Jest bowiem wielką tajemnicą. Prelegenci ukazując problem cierpienia w wielu aspektach (medycznym, psychologicznym i teologicznym), czynili to z wielką erudycją, ale również, i może przede wszystkim – z wielką pokorą. Dobrze więc, że w związku ze 100-leciem Apostolstwa Chorych, świat nauki pochylił się nad tym ważnym zagadnieniem dotykającym naszego życia, zwłaszcza Czytelników „Apostolstwa Chorych”. Współcześnie człowiek nieraz boi się o cierpieniu mówić, wypiera je ze swojej świadomości, bywa zaskoczony, gdy spotyka się z nim oko w oko. Z jednej strony cierpienie jest więc wielką tajemnicą, z drugiej trzeba o nim mówić, z wielką pokorą.

Odkrywamy niezmiennie, że Apostolstwo Chorych ze swoją stuletnią historią, z założycielami i kontynuatorami, jest wielkim charyzmatem – darem Ducha Świętego dla Kościoła. Jego duchowość nie zdezaktualizowała się. Wręcz odwrotnie – w kontekście toczącej się debaty o eutanazji i dramatu eutanazji w różnych miejscach na świecie – staje się ważnym światłem w duchowych mrokach otaczających nieraz współczesnego człowieka. Chrześcijańska duchowość ofiarowania cierpienia w zjednoczeniu z Chrystusem nie jest jedynie historią, przeszłością. Jest wciąż aktualna, co potwierdza kanonizacja młodego Włocha Carlo Acutisa i świadectwo wielu członków Apostolstwa Chorych.

Celem konferencji naukowej, w której uczestniczyło wielu kapelanów szpitalnych i diecezjalnych duszpasterzy Apostolstwa Chorych, nie było jedynie pochylenie się nad światem cierpienia i choroby człowieka, ale również zdynamizowanie duszpasterstwa chorych: w diecezjach i w parafiach. Jestem przekonany, przywołując osobiste doświadczenie pracy duszpasterskiej w Kościele we Francji, że odnowa Kościoła w Polsce – podobnie jak nad Sekwaną i w Lourdes – pójdzie w kierunku okazywania konkretniej miłości potrzebującym. Wśród nich osoby chore, niepełnosprawne i osłabione przez wiek według zasady porządku miłości są na pierwszym miejscu. To oni są pierwszymi ubogimi w duchu, bo są w naszych rodzinach, parafiach i szpitalach. Ożywienie comiesięcznych parafialnych odwiedzin duszpasterskich, parafialnych Dni Chorego oraz ofiarna posługa kapelanów w szpitalach są środkami, dzięki którym możliwe jest ożywienie duszpasterstwa chorych. Podpowiada nam to długa tradycja Apostolstwa Chorych. Stąd niezwykle istotna staje się formacja kapelanów szpitalnych i duszpasterzy chorych. Jednym z istotnych jej elementów jest wdrożenie statusu kapelana szpitalnego w diecezjach. Jeden z księży prowadzących przed laty polskie Apostolstwo Chorych, ks. Jan Szurlej, mawiał: „Kościół bez chorych, parafia bez chorych jest jak świątynia bez tabernakulum, czyli bez Chrystusa”. Odkrywajmy więc Chrystusa obecnego w starszych, niepełnosprawnych i chorych. Kolejną ważną ku temu okazją będzie zbliżający się Światowy Dzień Chorego.

Dziękuję Księdzu Arcybiskupowi Andrzejowi Przybylskiemu za aktywne wsparcie konferencji naukowej oraz mojemu bratu, Księdzu Antoniemu, za ofiarną pomoc w jej zorganizowaniu i prowadzeniu.


Zobacz całą zawartość numeru

Autorzy tekstów, Bartoszek Wojciech, Miesięcznik, Numer archiwalny, 2026nr02