Prosić z wiarą
W dzisiejszych czasach, wśród modlitw błagalnych zanoszonych do Boga, duża ich część dotyczy prośby o zdrowie. Do Boga zwracają się z modlitwą o uzdrowienie osoby chore, jak i te, których bliscy chorują. Nie wszystkie modlitwy zostają wysłuchane, podobnie jak za czasów Jezusa, który uzdrowił tylko niektórych.
zdjęcie: Loft Gallery
2026-02-02
Komentarz do fragmentu Ewangelii Mk 5, 21-34
IV tydzień zwykły
Jezus, w swojej wędrówce po Ziemi Świętej naucza w synagogach, ale i czyni cuda. Wśród cudów często ma miejsce uzdrowienie z choroby zarówno fizycznej jak i psychicznej, o czym czytamy w Ewangelii św. Marka i u innych Ewangelistów. Kobieta w przedstawianej Ewangelii od dwudziestu lat cierpiała na krwotok ale wszystkie jej starania, by powrócić do zdrowia, nie odnosiły skutku. Spotkanie z Jezusem było dla niej ostateczną nadzieją, mówiła bowiem: „Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa”. Dotknęła szat Jezusa i została uleczona. Podobnie wiara Jaira była tak wielka kiedy prosił Jezusa „Moja córeczka dogorywa, przyjdź i połóż na nią ręce, aby ocalała i żyła”. Jezus wysłuchał go i w obecności rodziców i swoich uczniów, przywrócił dziewczynkę do życia.
W dzisiejszych czasach, wśród modlitw błagalnych zanoszonych do Boga, duża ich część dotyczy prośby o zdrowie. Do Boga zwracają się z modlitwą o uzdrowienie osoby chore, jak i te, których bliscy chorują. Nie wszystkie modlitwy zostają wysłuchane, podobnie jak za czasów Jezusa, który uzdrowił tylko niektórych.
Bardzo ważną rzeczą w czasie choroby jest nasze zjednoczenie z Jezusem, relacja z Nim. Wiara w Boga, nasza modlitwa i zaangażowanie w kontakt z Jezusem, nadzieja na Jego dobroć, sprzyjają naszemu wyzdrowieniu i zgodzie na przyjęcie cierpienia.
Musimy również pamiętać o słowach, które wypowiadamy w naszej codziennej modlitwie do Pana: „Nie moja, ale Twoja wola niech się stanie”.