„Udał się swoim zwyczajem do synagogi…”

Jakże cenny jest taki „zwyczaj”! Popatrzmy na ten zwyczaj nie jak na rutynę, ale jak na olbrzymią szansę spotkania Jezusa w Jego Kościele! I zadajmy sobie pytanie czy wsłuchujemy się w Jego słowa, czy nasze oczy nadal są w Nim utkwione jak wszystkich zgromadzonych w nazaretańskiej synagodze?

zdjęcie: Loft Gallery

2026-01-10

Komentarz do fragmentu Ewangelii Łk 4, 14-22a
Sobota po Objawieniu Pańskim

Zwyczaj to – według słownika – czyjeś utrwalone zachowanie, sposób postępowania, rytuał, tradycja, obyczaj i styl życia.

W dzisiejszej Ewangelii czytamy, że Jezus „udał się swoim zwyczajem do synagogi”. Wynika z tego, że odwiedzanie synagogi w dzień szabatu, czytanie Pisma, modlitwa i słuchanie nauczycieli komentujących przeczytany fragment było dla Niego czymś oczywistym. Dla wielu szukających Go też, ponieważ wiedzieli gdzie Go znaleźć. Tym razem sam Jezus przeczytał fragment podanej Mu księgi proroka Izajasza, a w dalszej części Ewangelii komentuje przeczytany tekst słowami: „Dziś spełniły się te słowa Pisma…”

Pomyślałam sobie, że gdyby współcześni Jezusowi nie mieli „zwyczaju” chodzić do synagogi, nie mieliby szansy spotkać Jezusa i usłyszeć Jego komentarza, tak dobitnie potwierdzającego, że to On jest oczekiwanym Mesjaszem.

Miałam to szczęście, że wychowałam się w rodzinie wierzącej i praktykującej, mieliśmy „zwyczaj” modlić się razem i udawać się do kościoła co niedzielę. Dla dziecka jakim byłam, ważna była obecność i przykład Rodziców. To powodowało, że moja obecność w kościele była oczywistością, uświęconym zwyczajem, rytuałem i stylem życia. Z biegiem czasu ten zwyczaj wyniesiony z domu stał się świadomie przyjętą koniecznością a właściwie darem dla mnie. Gdybym nie bywała w kościele, nie usłyszałabym Ewangelii, której słowa – jak zasiane ziarna – wzrastały w moim sercu.

Jakże cenny jest taki „zwyczaj”! Popatrzmy na ten zwyczaj nie jak na rutynę, ale jak na olbrzymią szansę spotkania Jezusa w Jego Kościele! I zadajmy sobie pytanie czy wsłuchujemy się w Jego słowa, czy nasze oczy nadal są w Nim utkwione jak wszystkich zgromadzonych w nazaretańskiej synagodze? 

Autorzy tekstów, Kopczyńska Barbara, Rozważanie, Komentarz do ewangelii