Bóg jest blisko
Bóg jest blisko. Nie tylko w świątecznej atmosferze, ale także w codzienności, w chorobie, w lęku, w zmęczeniu. Ewangelia pokazuje, że Królestwo Boże to nie teoria. Ludzie przynoszą do Jezusa chorych i cierpiących. A On nie tylko naucza — On działa.
zdjęcie: ks. Wojciech Bartoszek
2026-01-07
Komentarz do fragmentu Ewangelii Mt 4, 12-17.23-25
Środa po Uroczystości Objawienia Pańskiego
Dzisiejsza Ewangelia zaczyna się od trudnej wiadomości: Jan Chrzciciel zostaje uwięziony. A jednak Jezus nie zatrzymuje się na smutku. Przychodzi do Galilei i zaczyna mówić jasno: „Nawracajcie się, albowiem bliskie jest Królestwo niebieskie”. Po Bożym Narodzeniu i Objawieniu Pańskim te słowa brzmią szczególnie mocno. Bóg jest blisko. Nie tylko w świątecznej atmosferze, ale także w codzienności, w chorobie, w lęku, w zmęczeniu. Ewangelia pokazuje, że Królestwo Boże to nie teoria. Ludzie przynoszą do Jezusa chorych i cierpiących. A On nie tylko naucza — On działa. Jedno krótkie zdanie streszcza wszystko: „A On ich uzdrawiał.”
My też przychodzimy do Jezusa z tym, co w nas słabe, chore, poranione. On pragnie uzdrawiać i uwalniać: dawać pokój serca, nadzieję, siłę do kolejnego kroku. Nasza odpowiedź jest prosta: nawrócić się, czyli zwrócić do Niego całym sercem, zaufać Mu na nowo.
Pomyślmy także o tych, którzy sami do Jezusa przyjść nie mogą. Zanieśmy ich w modlitwie. A jeśli możemy — bądźmy dla nich znakiem Królestwa: obecnością, dobrym słowem, konkretną pomocą. Niech ten czas Bożego Narodzenia zostawi w nas owoc: serce bardziej zwrócone ku Jezusowi i bardziej wrażliwe na tych, którzy najbardziej potrzebują nadziei.