Męczeństwo objawia blask prawdy

Jan Chrzciciel sprzeciwił się nieporządkowi moralnemu, w jakim tkwił Herod. Król bowiem żył w grzesznym związku z kobietą, która faktycznie była żoną jego brata. Za swoją jednoznaczną postawę Jan Chrzciciel został najpierw uwięziony, a ostatecznie zginął śmiercią męczeńską.

2023-08-29

Komentarz do fragmentu Ewangelii Mk 6, 17-29
XXI tydzień zwykły

Apostolstwo Chorych uczy swoją wspólnotę, a także wspólnotę całego Kościoła, odkrywać sens cierpienia związanego z chorobą. Uczy, jak w doświadczeniu choroby jednoczyć się z Jezusem i nieść z Nim krzyż. We wspomnienie męczeństwa św. Jana Chrzciciela trzeba spojrzeć na inny rodzaj cierpienia, cierpienia związanego z dawaniem świadectwa o prawdzie Bożej za cenę poważnych niegodności, sprzeciwu otoczenia, a nawet męczeństwa. To także formy niesienia z Chrystusem krzyża, który przyszedł na świat, aby dać świadectwo prawdzie. 

Jan Chrzciciel sprzeciwił się nieporządkowi moralnemu, w jakim tkwił Herod. Król bowiem żył w grzesznym związku z kobietą, która faktycznie była żoną jego brata. Za swoją jednoznaczną postawę Jan Chrzciciel został najpierw uwięziony, a ostatecznie zginął śmiercią męczeńską. Poddany pożądliwościom, lękający się opinii publicznej Herod, wykorzystał swoją władzę i doprowadził do śmierci człowieka niewinnego, uczciwego i szanowanego przez ludzi. A uczynił to tylko dlatego, że Jan głosił prawdę zawartą w prawie Bożym, ale prawdę niewygodną dla króla i jego kochanki, dziś powiemy – partnerki.  

O postawie św. Jana Chrzciciela pisał św. Jan Paweł II w encyklice Veritatis splendor: „Występując u progu Nowego Testamentu, Jan Chrzciciel nie chciał pomijać milczeniem prawa Pańskiego i nie zgadzał się na kompromisy ze złem: dlatego «życie dał za prawdę i sprawiedliwość», stając się zwiastunem Mesjasza także przez męczeństwo (por. Mk 6, 17-29). I tak «w ciemnościach więzienia zamknięto tego, który przyszedł, by dawać świadectwo o światłości i zasłużył sobie, by sama światłość, to jest Chrystus, nazwała go lampą, co płonie i świeci (...), we własnej krwi został ochrzczony ten, któremu dane było ochrzcić Odkupiciela świata» (św. Beda Czcigodny).

Cała encyklika Veritatis splendor, której 30-lecie powstania przeżywamy w tym miesiącu, o czym przypomniał najnowszy numer „Apostolstwa Chorych”, stanowi obronę prawdy Bożej. Z tej prawdy wypływają zasady życia moralnego, w tym ważne nade wszystko przykazania Boże. Jan Paweł II przypomniał o ich aktualności. Dziś także mamy bronić prawdy strzeżonej przez dziesięć przykazań. Jan Chrzciciel przypomniał Herodowi aktualność szóstego przykazania: „Nie cudzołóż”. My winniśmy czynić to samo, przypominając sobie i otoczeniu, że trwanie w niesakramentalnym związku jest grzeszne. Ilu młodych ludzi żyje bez ślubu, nazywając swój związek partnerskim. Niemało też osób popiera związki homoseksualne. Wypowiedzenie się w takich tematach w gronie rodziny, a tym bardziej na forach internetowych grozi dziś napiętnowaniem, wyszydzeniem, tzw. hejtem. Doświadczenie Jana Chrzciciela powtarza się – to są formy współczesnego męczeństwa.

W takiej jednoznacznej postawie nie chodzi jedynie o obronę prawa Bożego. Z racji tego, że przykazania Boże strzegą konkretnych wartości, ostatecznie chodzi zawsze o obronę tych wartości. Przykazanie szóste chroni godności ludzkiej seksualności oraz wartości małżeństwa. I dla takich spraw warto, a nawet czasem trzeba narazić się otoczeniu. Jan Paweł II pisał tak: „W męczeństwie, jako potwierdzeniu nienaruszalności porządku moralnego, jaśnieje świętość prawa Bożego, a zarazem nietykalność osobowej godności człowieka, stworzonego na obraz i podobieństwo Boga. Godności tej nie wolno nigdy zbrukać ani działać wbrew niej, nawet w dobrej intencji i niezależnie od trudności. Jezus napomina nas z największą surowością: «Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały, a swoją duszę utracić?» (Mk 8, 36)”.

Autorzy tekstów, Ks. Bartoszek Antoni, Rozważanie, Komentarz do ewangelii

nd pn wt śr cz pt sb

28

29

30

31

1

2

3

4

5

7

8

9

10

12

14

15

17

19

20

21

22

23

24

26

27

28

29

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Dzisiaj: 25.02.2024