„Śląski Rembrandt” – Michael Willmann

Kończący się Nadzwyczajny Rok Świętego Józefa Kaliskiego jest dobrą okazją, by zapoznać się z postacią Michaela Willmanna, autora fresków znajdujących się w kościele św. Józefa w Krzeszowie.

Fragment fresku M. Willmanna w kościele św. Józefa w Krzeszowie.

zdjęcie: Ks. W. Bartoszek

Oprac. s.M. Aleksandra Leki CSSE

2018-11-19

Michael Lucas Leopold Willmann (Michał Leopold Willmann) urodził się 26 września 1630 roku w Królewcu, w dość biednej rodzinie artystycznej wyznania kalwińskiego. Dzień później został ochrzczony. Nazywany „śląskim Rembrandtem”, był jednym z najsłynniejszych malarzy, grafików i freskantów epoki baroku działających na Śląsku.

Pierwszym nauczycielem malarstwa dla Michaela był jego ojciec, Christian Peter. Około 1650 roku udał się do Holandii i Flandrii, gdzie miał okazję poznać malarstwo m.in. Rembrandta, Rubensa i van Dycka. W swoich obrazach korzystał z rubensowskiego języka form, do którego należą dynamiczna kompozycja, monumentalizm, dosłowność przedstawiania szczegółów, bogactwo form ciała ludzkiego. Szkicował również obrazy włoskie, które uważał za podstawę swojej edukacji. Sposób malowania, szkicowy i mocno nasycony światłem, wyniósł jednak przede wszystkim od Rembrandta.

W latach 1657-1658 zajmował stanowisko malarza dworu berlińskiego, krótko przebywał również w Pradze. W październiku 1660 roku przybył do Lubiąża na zaproszenie Arnolda Freibergera, opata klasztoru cystersów. Tu założył rodzinę, otworzył pracownię malarską i przebywał już do końca życia, pracując głównie dla cystersów. Pod wpływem cysterskiego opata Freibergera, a przede wszystkim śląskiego mistyka Angeliusa Silesiusa, Willmann przeszedł w 1663 roku na katolicyzm. Prawdziwa duchowa transformacja artysty miała jednak miejsce kilka lat później.

W pierwszym roku swojej obecności w Lubiążu Willmann wykonał płótno „Wizja św. Augustyna”. Sławę przyniósł mu jednak tworzony przez wiele lat, rozpoczęty w 1661 roku, cykl obrazów „Męczeństwa apostołów”, przeznaczony do kościoła klasztornego.

W latach 70. i 80. XVII wieku Michael Willmann był już znanym malarzem ze sporym dorobkiem artystycznym. Zaczęły do niego napływać zamówienia spoza Lubiąża – Krzeszowa, Wrocławia, Luboradza czy Henrykowa. W drugiej połowie lat 80. i w latach 90. XVII stulecia podjął pierwsze próby malowania fresków. Pierwszym jego zleceniem była dekoracja sklepienia jadalni opata w klasztorze w Lubiążu z przedstawieniem „Triumfu bohatera cnót” oraz czternastoma emblematami.

W latach 1691-1693 zrealizował dla Lubiąża także wystrój malarski kopuł kaplic św. Benedykta i św. Bernarda. Prawdziwym popisem kunsztu malarza stało się jednak inne dzieło: kompleksowa dekoracja freskowa w kościele św. Józefa w Krzeszowie. Freski, wykonane w latach 1692-1696 na zamówienie opata Rosy i zarządzanego przez niego Bractwa św. Józefa, wypełniają niemal całe wnętrze świątyni i przedstawiają sceny związane z jej patronem.

Jego dzieła znajdują się w wielu muzeach i klasztorach przede wszystkim w Polsce i w Czechach, a także w Niemczech, Francji, Austrii, Rumunii i na Węgrzech. Największy zbiór obrazów malarza znajduje się w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Kilkanaście po II wojnie światowej znalazło się w warszawskich kościołach (m.in. w kościele franciszkanów, paulinów i kościele św. Stanisława Kostki), niektóre jego dzieła zachowały się też w Lubiążu (freski w pałacu opata), Krzeszowie (freski na ścianach i sklepieniu miejscowego kościoła pw. świętego Józefa) i Otmuchowie (obraz w ołtarzu głównym kościoła parafialnego).

Michael Willmann zmarł w Lubiążu, 26 sierpnia 1706 roku, w wieku 76 lat.

Freski Willmanna w krzeszowskim kościele św. Józefa należą do najlepszych dzieł śląskiego malarstwa barokowego i wciąż zachwycają. Wszystko tutaj zdaje się być podporządkowane malowidłom: poczynając od architektury, przez ambonę, na skromnym ołtarzu kończąc.

W założeniu opata Bernharda Rosy, który zamówił u Willmanna cykl fresków poświęconych św. Józefowi, miały one ukazać znaczenie tego Świętego dla teologii katolickiej. Na sklepieniu można zobaczyć przedstawienia przodków Józefa, Maryi i Jezusa: poczynając od postaci Abrahama w scenie „Ofiarowania Izaaka”, idąc w kierunku prezbiterium napotkamy m.in. Salomona, Jana Chrzciciela, Zachariasza, Elżbietę, Joachima i Annę, by wreszcie zobaczyć Świętą Rodzinę.

Przedstawieniom sklepiennym towarzyszą sceny z życia św. Józefa umieszczone w kaplicach bocznych. Przywołują modlitwę do siedmiu radości i siedmiu boleści Józefa: na ścianie północnej znalazły się radości, m.in. „Zaślubiny z Marią”, „Zwiastowanie Józefowi” czy „Apoteoza św. Józefa”, na ścianie południowej, wśród smutków można odnaleźć m.in. „Wątpliwości św. Józefa co do macierzyństwa Marii”, „Ucieczkę do Egiptu” i „Śmierć św. Józefa”.


Więcej zdjęć TUTAJ.

Autorzy tekstów, S. Aleksandra, Polecane

Kim jesteśmy?

Rozważania różańcowe

N P W Ś C P S
25 26 27 28 29 30 1
2 4 5 6 7 8
9 11 12 13 15
16 18 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
Dzisiaj: 15.12.2018