Holandia: eutanazja antidotum na starość

W Holandii umacnia się cywilizacja śmierci. Kiedy w 2002 r. zalegalizowano tam eutanazję, była ona dopuszczalna jedynie w „wyjątkowych przypadkach”. Dziś, by mieć do niej prawo, wystarczy już tylko podeszły wiek.

zdjęcie: pixabay.com.pl

Michał Król SJ – Watykan

2018-07-02

Jeżeli pacjent posiada dolegliwości fizyczne, jak choćby problemy ze wzrokiem, słuchem czy nawet utrzymaniem równowagi, które według niego powodują cierpienie nie do wytrzymania, może poprosić o śmiertelny zastrzyk. W orzekaniu stosuje się tzw. kryterium subiektywne, to znaczy, to co jest do zniesienia dla jednego pacjenta, nie musi być dla drugiego. W tych przypadkach lekarz staje się zwykłym egzekutorem woli chorego.

Przez 15 lat liczba zarejestrowanych rocznie eutanazji wzrosła z prawie 2 tys. w 2002 roku do ponad 6,5 tys. w 2017. Według badań jednego z najbardziej renomowanych czasopism medycznych na świecie „New England Journal of Medicine” w Holandii nie rejestruje się 27 proc. eutanazji rocznie, a więc liczba z ubiegłego roku wzrosłaby do ponad 8 tys.

 

Autorzy tekstów, Vatican News, Najnowsze

N P W Ś C P S
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20
23 26 27 28 29
30 1 2 3 4 5 6
Dzisiaj: 23.09.2018