Apostolstwo Chorych
2019-08-13
Od Niedzieli Palmowej jest już blisko do Wielkiego Piątku. Nie minie bowiem pięć dni, a tak samo głośno tłum będzie krzyczeć „Ukrzyżuj go!”, a tymi samymi palmami, które rozkładali Jezusowi do stóp, będą szydzić z Niego, bijąc Go po twarzy. Bo to ci sami ludzie, którzy krzyczeli „Hosanna!” żądali potem śmierci Jezusa. Teraz lepiej rozumiem, dlaczego Niedzielę Palmową nazywa się Niedzielą Męki Pańskiej.
Jako wierna Służebnica Pańska Maryja godzi się również na „miecz boleści, który przenika Jej duszę”. Zwłaszcza przez tę postawę Maryja jest tak bliska wspólnocie Apostolstwa Chorych i wszystkim, którzy w chorobie jednoczą się z Jej cierpiącym Synem.
Uzdrowiony żebrak wyznaje wiarę w Jezusa. Szuka prawdy, jest otwarty na nią, przytacza niezbite fakty, kieruje się pokorą (nie krytykuje faryzeuszów, odpowiada na ich pytania). Jest wdzięczny Jezusowi za okazane dobro (oddaje Mu pokłon). Patrzy na świat „Jego oczyma”. I chociaż jest wyrzucony ze wspólnoty, czuje się szczęśliwy. Buduje wspólnotę wiary, „nowe życie”.
Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript.Zmień ustawienia lub wypróbuj inną przeglądarkę.