Lourdes – sanktuarium nie choroby, lecz miłości
Szare chmury wiszą nisko nad Pirenejami, a wody rzeki Gave de Pau, która z głośnym szumem opływa Grotę Massabielską, zdają się być z dnia na dzień coraz bardziej przejrzyste. To tutaj, w szczelinie skalnej, gdzie ponad półtora wieku temu Bernadetcie Soubirous objawiła się Piękna Pani, gromadzą się dziś setki ludzi. W tej rzeszy pielgrzymów byliśmy i my – grupa z archidiecezji katowickiej.
zdjęcie: ks. Wojciech Bartoszek
2026-09-09
Ostatni pełny dzień pobytu w światowej stolicy chorych rozpoczął się Mszą świętą w Grocie Massabielskiej pod przewodnictwem Księdza Arcybiskupa Andrzeja Przybylskiego.Arcybiskup w homilii nawiązał do obchodzonego w liturgii święta – Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Zachęcił pielgrzymów, aby przynieśli Matce Bożej urodzinowe prezenty: czyste serca, swoje słabości i gotowość pełnienia woli Jej Syna – Pana Jezusa. Przypomniał, że w Lourdes najważniejsza nie jest choroba i wszelkie ludzkie trudności, ale miłość, służba i pokazywanie, jak piękny jest Bóg.
Po Mszy świętej był czas na indywidualne przeżywanie pielgrzymki – osobistą modlitwę w Grocie, dalsze zwiedzanie, a także zakup pamiątek i lokalnych specjałów.
Dzisiaj dziękowaliśmy Panu Bogu i Matce Najświętszej za wszystkie otrzymane w Lourdes łaski, ale nasza wdzięczność popłynęła również w kierunku osób odpowiedzialnych za organizację całego pielgrzymkowego przedsięwzięcia. Dziękowaliśmy liderom poszczególnych grup, kapłanom, lekarzom, pielęgniarkom i wolontariuszom. Bez ich zaangażowania i pracy wyjazd do Lourdes blisko 200 osób, nie byłby możliwy.
Pielgrzymi mogli także podzielić się swoimi przeżyciami z pobytu w Lourdes podczas godziny świadectw. Niektórzy skorzystali z tej okazji – chwycili za mikrofon i z ich ust popłynęły słowa świadczące o Bożym działaniu w ludzkich sercach. Wypowiedziane świadectwa i podziękowania są dowodem na to, że wśród pielgrzymów chyba nie ma osoby, która nie wracałby od Matki Bożej lourdzkiej z nowymi siłami i nadzieją. Niech zatem Pan Bóg będzie uwielbiony w świętym czasie pielgrzymki, we wszystkich jej uczestnikach, w historii ich życia i cierpienia.
Po południu pielgrzymi wzięli udział w ostatnim już nabożeństwie eucharystycznym, a wieczorem uczestniczyli w procesji światła połączonej z różańcem.
Tutaj, w Lourdes, spędziliśmy czas po to, by podnieść się duchowo i wrócić w codzienność z nowymi siłami i nadzieją. Bogu niech będą dzięki za każdą osobę obecną na VI Archidiecezjalnej Pielgrzymce Osób Chorych do Lourdes! Jutro czeka nas powrót do naszych domów i wspólnot. Wracamy umocnieni i szczęśliwi!
Galerię z V dnia pielgrzymki można zobaczyć TUTAJ