Patrz na Jezusa!
Mimo wielu przeciwności i mnóstwa „nieprzychylnych wiatrów” patrz na Jezusa. On wyciąga do ciebie rękę i wchodzi do twojej łodzi, do twojego życia, do twojej trudnej sytuacji. Jest Panem, który zapanuje nad każdym żywiołem. Pokładaj nadzieję w Panu, ufaj Jego słowu.
zdjęcie: Archiwum prywatne
2026-08-09
Komentarz do fragmentu Ewangelii Mt 14, 22-23
XIX niedziela zwykła
W dzisiejszej Ewangelii rozgrywa się jedna z piękniejszych scen. Jezus przychodzi po wodzie, w ciemności, do swoich uczniów, którzy znajdują się pośrodku jeziora w łodzi miotanej falami i przemawia do nich: „Odwagi, to Ja Jestem, nie bójcie się”
Usłysz dzisiaj to Słowo. Jezus jest Panem wszystkiego. Nie jest jakąś zjawą. Mamy wielkiego Boga, On kocha wyciągać nas z różnych tarapatów. W naszym życiu będą trudności, cierpienie, smutek, ból, wielokrotnie doświadczymy burzy, ciemności, sytuacji, które przyprawią nas o lęk. W takich momentach nie trać z oczu Jezusa. Bądź z Nim w stałym kontakcie. Zaufaj Mu.
Kiedy Piotr patrzył na Jezusa, wicher nie miał dla niego znaczenia, krocząc po wodzie przyszedł do Jezusa. Wystarczyła chwila, swój wzrok skierował na to, czego się bał i zaczął tonąć. Mimo wielu przeciwności i mnóstwa „nieprzychylnych wiatrów” patrz na Jezusa. On wyciąga do ciebie rękę i wchodzi do twojej łodzi, do twojego życia, do twojej trudnej sytuacji. Jest Panem, który zapanuje nad każdym żywiołem. Pokładaj nadzieję w Panu, ufaj Jego słowu.
Boże, dziękuję Ci za łaskę wiary, ufam, że wszystkim tonącym w zwątpieniu podajesz swą dłoń, by ich ratować i bierzesz ich ze sobą do łodzi zbawienia wiecznego.