Bóg zawsze czuły
Pismo Święte mówi, że Bóg jest ten sam wczoraj i dziś. Wierzę, że Jezus o czułym i delikatnym sercu to nie tylko ten historyczny, ale to też ten, który dzisiaj z wielką miłością trwa przy każdym człowieku, także przy wszystkich nadłamanych różnymi wydarzeniami.
zdjęcie: Loft Gallery
2026-07-18
Komentarz do fragmentu Ewangelii Mt 12, 14-21
XV tydzień zwykły
Kiedyś leczyłam dwóch pacjentów: pana Andrzeja i pana Zbyszka, którzy byli przyjaciółmi. Połączyło ich doświadczenie choroby nowotworowej, oraz głęboka wiara i miłość do Jezusa. Wiedziałam, że modlą się za siebie nawzajem. Pan Andrzej zakończył leczenie i do dzisiaj jest zdrowy. Inaczej potoczyła się historia pana Zbyszka. Choroba przyspieszyła, nastąpiło znaczne pogorszenie stanu ogólnego i zmarł. Pan Andrzej przeżył prawdziwy szok. To wydarzenie zburzyło w nim obraz dobrego i miłosiernego Boga, który jawił mu się teraz jako surowy i nieprzejednany. Była to dla niego wielka próba wiary. Minęły dwa lata zanim uporał się z żałobą i żalem do Stwórcy.
Można zapytać: jaki jest naprawdę Bóg? Jaki jest Jezus?
W dzisiejszej Ewangelii Jezus ukazany jest jako Osoba o niezwykle delikatnym,czułym i wrażliwym sercu. Uzdrawia wszystkich, którzy idą za Nim. Odsuwa się od pełnych zawiści faryzeuszy i nie odpowiada agresją na agresję. Święty Mateusz odnosi do jego Osoby słowa proroka Izajasza, który mówi, że „nie będzie się kłócił, ani krzyczał, nie złamie trzciny nadłamanej i nie zgasi tlącego się knota. Doprowadzi do zwycięstwa sprawiedliwości i ogłosi ją narodom”. Apostoł pisze, że to wszystko spełniło się w Jezusie.
Pismo Święte mówi, że Bóg jest ten sam wczoraj i dziś. Wierzę, że Jezus o czułym i delikatnym sercu to nie tylko ten historyczny, ale to też ten, który dzisiaj z wielką miłością trwa przy każdym człowieku, także przy wszystkich nadłamanych różnymi wydarzeniami. Zachęca do wytrwałości, aż nadejdzie wywalczona przez niego sprawiedliwość. Myślę, że potrzeba czasu i cierpliwości do samego siebie żeby dostrzec takiego Boga i żyć w Jego ramionach.