Wszyscy jesteśmy powołani

Kapłani nie są jedynymi robotnikami „Bożego żniwa”, ale każdy z nas.

zdjęcie: Archiwum prywatne

2026-06-13

Komentarz do fragmentu Ewangelii Mt 9, 36-10, 8
XI niedziela zwykła

Dzisiejsza Ewangelia można powiedzieć jest taka „powołaniowa”. Jezus rzekł do swoich uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”.

Jezus przywołuje do siebie dwunastu swoich uczniów, znamy ich imiona. Pierwszym jest Szymon, zwany Piotrem, a ostatnim Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. Przywołuje różnych ludzi, na pewno nie idealnych. Posyła i powierza im ważne zadania. Udziela im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali, leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. I daje też wskazanie: „Nie idźcie do pogan, idźcie do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie jest królestwo niebieskie”.

My też jesteśmy uczniami Jezusa, też wybranymi i też wysłanymi do konkretnych ludzi i miejsc. Bóg chce posłużyć się tobą i mną. Twoją i moją historią życia, nawrócenia. Twoim świadectwem, jak ty doświadczasz działania Boga, Jego miłości, troski, mocy Słowa Bożego, sakramentów świętych i siły modlitwy w swoim życiu. Kapłani nie są jedynymi robotnikami „Bożego żniwa”, ale każdy z nas.

Może dzisiaj jest ten dzień... Stań w gronie robotników żniwa, idź i głoś swoim życiem Ewangelię. A może odpowiedz na zaproszenie Jezusa, które wybrzmiewa w tej Ewangelii, podejmując codziennie modlitwę w intencji o nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.

Jezu, jestem Twoją owieczką, która dzięki świadectwu innych ludzi odnalazła drogę do Ciebie.

Autorzy tekstów, Marzena Anioł, Rozważanie, Komentarz do ewangelii