Nie jesteśmy sami
Duch Święty może zaradzić naszym trudnościom i pocieszyć nas w naszych codziennych utrapieniach.
zdjęcie: ks. Wojciech Bartoszek
2026-05-11
Komentarz do fragmentu Ewangelii J 15, 26-16, 4a
VI tydzień wielkanocny
Gdy spotykają nas trudności czy problemy, poszukujemy jakiegoś pocieszenia. Ludzie, którzy znają naszą sytuację często mówią: „Nie martw się, będzie dobrze. Dasz radę! Bądź dobrej myśli, bo pokładasz ufność w Bogu”. Dobrze, że takie głosy do nas docierają. Potrzebne jest nam zewnętrzne wsparcie ze strony drugiego człowieka. Okazuje się ono niewystarczające. We fragmencie Ewangelii, który Kościół daje nam dziś do rozważenia, Pan Jezus z realizmem mówi do swoich uczniów o trudnościach, które mają ich spotkać, ponieważ są Jego świadkami i głoszą Jego Słowo. Jednak Pan Jezus wobec lęku który nas paraliżuje, daje nam coś, co go przekracza: Pocieszyciela, Ducha Świętego, tego, który daje świadectwo o Bogu w każdej chwili, bo jest samym Bogiem. Zatem warto zwracać się do Ducha Świętego, aby nam pomógł pokonać lęki i wchodzić w każdy dzień z nadzieją dzieci Bożych.
Czasami przytrafiają się momenty, w których nasza wiara staje pod znakiem zapytania. Wątpliwości to rzecz normalna, ale jeśli zostaniemy z nimi sami, mogą nas mocno poturbować. Jezus zapowiada, że trudne momenty są częścią życia każdego z nas i zaprasza nas do ufności. Zapewnia nas: „Nie zostawię was sierotami” (J 14, 18). Warto prosić Ducha Świętego, aby nam pomógł. Tej pomocy może nam udzielić bezpośrednio, przez ludzi, których postawi na naszej drodze albo przez wydarzenia przez Niego natchnione.
Najprzyjemniejszymi chwilami codzienności są te pełne radości, miłości i odpocznienia. Chcielibyśmy, aby one trwały zawsze, ale to jest na tym świecie niemożliwe. Warto dbać o postawę wdzięczności i zapamiętywać Boże działanie i otrzymane dary. Przypominajmy sobie w codziennym rachunku sumienia, co dobrego wydarzyło się w ostatnim czasie i szczerze dziękujmy. Życie to mieszanina dobrych i pięknych chwil, takich zwyczajnych oraz tych trudnych i bardzo bolesnych. Codzienność pokazuje nam, że nie mamy nad wszystkim kontroli i że nasze życie jest kruche. Dziś Jezus mówi nam, że nie jesteśmy sami na tym świecie i zapewnia, że pośle nam swojego Ducha.