Jak i o co prosić?

Bóg jest Ojcem, wobec którego dziecko może wyrazić swoje, także niedojrzałe, oczekiwania, ale daje dziecku to, co naprawdę służy jego dobru.

zdjęcie: Loft Gallery

2019-10-10

Rozważanie do fragmentu Ewangelii Łk 11, 5-13
XXVII tydzień zwykły

W dzisiejszej Ewangelii Jezus mówi: „Jeżeli któregoś z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża? Lub też gdy prosi o jako, czy poda mu skorpiona?”.

Jezus posługuje się aż trzema przykładami. Używa różnych porównań, być może dlatego, że do jednego słuchacza, zwykłego „zjadacza chleba”, przemówi obraz chleba i kamienia; do innego, który mieszka nad jeziorami czy morzem, przemówi przykład z rybą i wężem; a jeszcze inny, wychowany w warunkach pustynnych, będzie poruszony obrazem ze swojej codzienności, którym jest jajko i skorpion. Gdy zatrzymałam się na dłużej przy tych trzech obrazach, dotarło do mnie, że wszystkie dotyczą żywności. W pierwszym przykładzie ktoś prosi o chleb, w drugim – o rybę, w trzecim – o jajko. To ważna wskazówka, bo żywność przecież podtrzymuje życie. Podobnie jest z modlitwą: o cokolwiek w niej proszę – właściwie proszę o życie. To Duch Święty daje mi światło, że Bóg jest Życiem i daje Życie.

Modlitwa prośby i to, czego doświadczamy w niej jako odpowiedź ze strony Boga, może nam pomóc nie tylko w poznawaniu Boga, ale również w poznawaniu siebie samych. Kiedy o coś prosimy, nazywamy po imieniu i wypowiadamy głośno to, co – jak nam się wydaje – jest nam potrzebne; to, czego – jak nam się wydaje – potrzebujemy. Uczymy się więc nazywać i wyrażać nasze pragnienia, potrzeby, oczekiwania. One mogą być czasem niedojrzałe, ale właśnie dzięki temu, że prośbę kierujemy do Boga, który jest święty i doskonały, On pomaga nam kształtować właściwą hierarchię naszych potrzeb. Nie spełnia wszystkich naszych pragnień i oczekiwań. Bóg zaspokaja nasze potrzeby i czyni to również w „kolejności”, która jest właściwa, uporządkowana. Bóg jest Ojcem, wobec którego dziecko może wyrazić swoje, także niedojrzałe, oczekiwania, ale daje dziecku to, co naprawdę służy jego dobru. Z taką sytuacją mamy do czynienia również w naszych domach, rodzinach. Rodzice nie zawsze spełniają oczekiwania dzieci, ale ze względu na ich dobro, czasem czegoś im odmawiają.

Autorzy tekstów, Cogiel Renata Katarzyna, Rozważanie

Kim jesteśmy?

Rozważania różańcowe

nd pn wt śr cz pt sb

29

30

1

2

3

4

6

7

8

10

11

13

18

19

20

21

22

23

24

25

26

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Dzisiaj: 23.10.2019