Sędzią jest słowo

Słowo ma ogromną moc. Chyba ciągle nie doceniamy jego siły i roli, jaką odgrywa na co dzień.

zdjęcie: Loft Gallery

Ks. Grzegorz Wąchol

2019-05-15

Rozważanie do fragmentu Ewangelii J 12, 44-50
IV tydzień Okresu Wielkanocnego

O słowie można mówić w różnym kontekście. Wiele z tych kontekstów pokazuje jego siłę i moc oddziaływania względem wypowiadających je. Jedną z takich sytuacji jest osąd nad danym człowiekiem. W powszechnym rozumieniu wydaje nam się, że to Bóg osądza ludzi na podstawie ustalonych przez siebie zasad. Ale tak naprawdę to człowiek staje się sędzią wobec siebie, gdyż sam wypowiada różne słowa w trakcie swojego życia, także słowa wiążące. Przejawiają się one podczas wyznawania wiary, deklaracji poprawy, mówieniu o żalu i skrusze. Bóg jedynie ukazuje prawdę, na ile wywiązaliśmy się z tych słów, na ile były one dla nas rzeczywiście ważne, a na ile zostały wypowiedziane z przyzwoitości albo w ramach formułki (np. przy okazji spowiedzi). Dobrym porównaniem jest tutaj obraz sędziego sportowego, który mierzy na mecie czas zawodnikom. Ich lepszy lub gorszy wynik nie zależy od niego samego, on jest tylko świadkiem, jak lustro, które pokazuje wygląd człowieka.

Bóg nie ocenia nas na podstawie własnego „widzi mi się”. On pokazuje prawdę o danej osobie. Ta prawda może być rożna, ale najczęściej dotyczy tego na ile wypełniliśmy dane słowo. Chyba wciąż przywiązujemy do niego zbyt małą wagę. Ileż razy obiecywaliśmy coś, co szybko zostało zaniedbane: własną poprawę, odwiedziny znajomych, przysługę, spotkanie, ważny telefon do kogoś kto czeka… Bardzo łatwo rzucić słowa na wiatr i zapomnieć o nich, bardzo łatwo w ten sposób zranić kogoś i jeszcze łatwiej wmówić sobie, że przecież nic się nie stało… Po tej zawiedzionej stronie może, niestety, stać również Bóg, Który ciągle czeka na to, by wypełnić słowo dane Mu wielokrotnie. Całe szczęście, że czeka, że się nie obraził i że będzie czekał nadal, aż nadejdzie właściwy moment, żeby nas wezwać do siebie, przed oblicze prawdy, by pokazać, jacy byliśmy… To będzie ostatnia chwila, by złapać się Jego miłosierdzia, bo przecież On jest Bogiem kochającym!

Autorzy tekstów, Ks. Wąchol Grzegorz, Rozważanie

Kim jesteśmy?

Rozważania różańcowe

N P W Ś C P S
28 29 30 1 2 3 4
14 15 16 17 18
19 20 22 23 24
26 27 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
Dzisiaj: 26.05.2019