Błogosławieni „Ludzie Boga”

W sobotę 8 grudnia w algierskim Oranie będzie miała miejsce beatyfikacja siedmiu trapistów, bestialsko zamordowanych przez wojowników islamskich.

Groby zamordowanych trapistów na cmentarzu klasztornym w Tibhirine

zdjęcie: www.pl.wikipedia.org

Oprac. Aneta Idczak

2018-12-06

Był rok 1996, końcówka marca. W Algierii, w miejscowości Tibhirine, mnisi zamieszkujący klasztor Maryi z Gór Atlas zostali porwani przez Zbrojną Grupę Islamską. Uprowadzono siedmiu, wszyscy byli narodowości francuskiej: Christian de Cherge, Christophe Lebreton, Bruno Lemarchand,  Celestin Ringeard, Luc Dochier, Michael Fleury, Paul Favre - Miville.

W tamtym czasie, na ołtarzach wielu kościołów Francji, jako znak pamięci i oczekiwania na dobre wieści, paliło się nieustannie symbolicznych siedem świec. Po dwóch miesiącach, 31 maja, świat usłyszał smutną wiadomość: odnaleziono odcięte głowy trapistów. Zgasła wszelka nadzieja.

Czym się zajmowali chrześcijańscy zakonnicy w Algierii, kraju niebezpiecznie zdominowanym przez islam?

W wielu publikacjach można przeczytać, że niczym szczególnym, że byli tacy zwyczajni. Być może. Sami o sobie mówili: „wśród modlących się, modlimy się i my”, prowadzili szkołę dla dzieci i małą przychodnię. Niewątpliwie jednak to ludzie wielkiej ufności Bogu, a także niesamowitej odwagi. Wiele razy byli odwiedzani przez wojowników islamskich, którzy brutalnie upominali się o pieniądze. Lecz nie tylko. Pewnego razu bowiem terroryści chcieli zabrać o. Luca Dochiera, lekarza. Zakonnicy przeciwstawili się, obiecując, że na miejscu udzielą opieki medycznej każdemu, kto tylko o to poprosi.

Chyba zdawali sobie sprawę z tego, w jakim tkwią potrzasku, o czym świadczyć mogą chociażby słowa przeora o. Christiana de Cherge: „Jeśli przyjdzie mi stać się ofiarą terroryzmu (...), chciałbym, żeby moja wspólnota, mój Kościół i moja rodzina pamiętali, że oddałem życie Bogu i temu krajowi. Może to nastąpić w każdej chwili.”

To, co robili, jak żyli, jacy byli, stało się czytelnym znakiem dla wyznawców islamu, ekumenicznym pomostem między religiami, ale co najważniejsze – trapiści dali wspaniałe świadectwo chrześcijańskiej miłości i wierności do końca, nawet w sytuacji zagrożenia życia nie opuścili mieszkańców Tibhirine.  Wyryli się mocno w ich sercach.

Głowy mnichów pochowano w trumnach wypełnionych piaskiem, na cmentarzu przy klasztorze w Tibhirine. Opowiada o nich słynny film Xaviera Beauvois „Ludzie Boga”.

8 grudnia będzie ważnym dniem dla Kościoła w Algierii – oprócz siedmiu wspomnianych zakonników, beatyfikowanych będzie jeszcze dwanaście innych osób, które – podobnie jak trapiści z Tibhirine – poniosły śmierć męczeńską. Uroczystość odbędzie się w Oranie, przewodniczyć ma kard. Angelo Becciu, którego Papież Franciszek mianował swoim wysłannikiem na beatyfikację.

Autorzy tekstów, pozostali Autorzy, Najnowsze

Kim jesteśmy?

Rozważania różańcowe

N P W Ś C P S
25 26 27 28 29 30 1
2 4 5 6 7 8
9 11 12 13 15
16 18 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
Dzisiaj: 15.12.2018