„Lux ex Silesia” dla prof. Mieczysława Chorążego

Światowej sławy onkolog, żołnierz AK i powstaniec warszawski odebrał wczoraj nagrodę, przyznawaną przez metropolitę katowickiego za trwały wkład w kulturę Górnego Śląska.

Abp Wiktor Skworc wraz z Laureatem nagrody „Lux ex Silesia” prof. Mieczysławem Chorążym.

zdjęcie: Biuro Prasowe Archidiecezji Katowickiej

Oprac. s.M. Aleksandra Leki

2018-10-15

W niedzielę 14 października 2018 r. o godz. 18.00 w archikatedrze Chrystusa Króla w Katowicach odbyła się międzyuczelniana inauguracja roku akademickiego 2018/2019 dla nauczycieli akademickich, pracowników i studentów śląskich uczelni. Uroczystą Eucharystię w katowickiej katedrze sprawowali biskupi z Katowic, Gliwic i Sosnowca oraz kapłani zaangażowani w pracę na wyższych uczelniach.

Podczas uroczystości tradycyjnie już została wręczona nagroda „Lux ex Silesia” (Światło ze Śląska), przyznawana od 1994 roku osobom, które w swojej działalności naukowej, artystycznej lub społecznej ukazują wysokie wartości moralne i wnoszą trwały wkład w kulturę Górnego Śląska. Wśród laureatów są m.in. Wojciech Kilar, abp Alfons Nossol, ks. Remigiusz Sobański, abp Szczepan Wesoły czy prof. Jan Miodek.

Tegorocznym laureatem został prof. dr hab. Mieczysław Chorąży – żołnierz AK, uczestnik powstania warszawskiego, onkolog, profesor nauk medycznych, członek Polskiej Akademii Nauk i Polskiej Akademii Umiejętności, doktor honorowy dwóch polskich uczelni: Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku oraz Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach, wieloletni kierownik Zakładu Biologii Nowotworów w Centrum Onkologii w Gliwicach, Kawaler Orderu Orła Białego.

Prof. Chorąży odbierając wyróżnienie, powiedział, że „przyjmuje je z wielką pokorą i z wdzięcznością”. – Na liście wyróżnionych do tej pory osób znajdują się naprawdę znakomici ludzie – ja im nie dorastam. Wśród obecnych zaś mieszkańców Śląska znajdują się ludzie, którzy dużo bardziej ode mnie zasługują na tę nagrodę – powiedział tegoroczny laureat „Lux ex Silesia”.

Laudację na cześć prof. Mieczysława Chorążego wygłosił prof. Krzysztof Składowski, dyrektor gliwickiego Centrum Onkologii. Podkreślił on, że to ludzie, których Laureat spotkał na swojej życiowej drodze, nauczyli go patrzeć na życie refleksyjnie, twórczo, twardo, ale i życzliwie. To dzięki takim osobom prof. Chorąży wybrał naukę.


Mieczysław Rajmund Chorąży urodził się 31 sierpnia 1925 roku w Janówce niedaleko Białej Podlaskiej w rodzinie chłopskiej. W czasie wojny działał w konspiracji jako żołnierz Armii Krajowej, uczestniczył w powstaniu warszawskim, podczas działań wojennych był dwukrotnie ranny, groziła mu utrata ręki. Po upadku powstania warszawskiego został internowany jako jeniec wojenny w stalagu XIA w Altengrabow w Niemczech.

Po powrocie w 1945 roku podjął studia na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Warszawskiego – po ich ukończeniu otrzymał nakaz pracy w Gliwicach, w Zakładzie Biologii Nowotworów w Państwowym Instytucie Przeciwrakowym (obecnie Oddział Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie). Tu w 1958 roku obronił doktorat z nauk medycznych i przechodził kolejne stopnie awansu: asystenta, adiunkta i wreszcie profesora. Od 1958 roku kierował Zakładem Biologii Nowotworów – najpierw jako p.o. kierownika, a od 1963 roku aż do 1995 roku jako kierownik. W 1961 roku uzyskał habilitację na Akademii Medycznej w Katowicach. W latach 1973–1991 był jednym z pełnomocników dyrektora Instytutu do spraw rozbudowy Centrum Onkologii – Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie, Oddziału w Gliwicach.

Autorzy tekstów, redakcja, Najnowsze

Kim jesteśmy?

Rozważania różańcowe

N P W Ś C P S
28 29 30 31 1 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 23 24
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
Dzisiaj: 18.11.2018